Droga do Sztokholmu : Czarnogóra i Highway

W dzisiejszym odcinku naszego cyklu przyjrzymy się Czarnogórze. Kraj ten po rozpadzie Serbii&Czarnogóry zadebiutował oddzielnie w 2007, podobnie jak zwycięska wtedy Serbia. Niestety Czarnogórze już się tak dobrze nie powiodło. Pierwszym reprezentantem samodzielnie występującej Czarnogóry został Stevan Faddy z utworem “Aide kroci “. Zdobył on w półfinale 23 miejsce i 33 punkty, więc do awansu brakowało bardzo dużo.

ESC_2007_Montenegro_-_Stevan_Faddy_-_Ajde_KrociCzarnogóra po braku awansów w latach 2008 i 2009 postanowiła wycofać się ze stawki do 2012 roku.Niestety, to również nie przyniosło rezultatów. Jednak w 2014 nastąpił przełom. Wtedy to kraj ten reprezentował Sergiej Cetkovic z piękną balladą ” Moj sviet “. Pomysł wysłania ballady w języku narodowym sprawdził się. Czarnogóra uzyskała pierwszy awans do finału w swojej historii, a w finale uzyskała 19 miejsce i 37 punktów.

Sergej-CetkovicW 2015 było jeszcze lepiej. Za sprawą Kneza i piosenki “Adio ” Czarnogóra nie tylko awansowała do finału, ale zdobyła również najlepsze miejsce od początku swoich oddzielnych startów. Knez zajął w finale 13 miejsce i uzyskał 44 punkty.

nenad-knezevic-knezW tym roku Czarnogórę reprezentuje zespół Highway z utworem ” The real thing ” Trzeba przyznać, że nie jest to zbyt lubiana piosenka, zazwyczaj plasuje się na końcu rankingów. Bukmacherzy również nie dają jej wielkich szans. W składu zespołu Highway wchodzą : Petar Tošić ( lider i główny wokalista ), Marko PešićLuka Vojvodić (gitarzyści ) oraz Bojan Jovović (keyboard ).

highway-the-real-thingW tym roku daje się Czarnogórze niewielkie szanse na awans. Co o utworze tego kraju sądzie redakcja INFE?

Matt :

Totalnie nie moje klimaty. Nic tam nie gra ze sobą,  już o wiele bardziej wolę Serhata (bez obrazy ). 0/10


 

Paulina :

Trzeciego awansu z rzędu prawdopodobnie nie będzie. Piosenka jest zbyt głośna, chaotyczna i komputerowa. Nic ze sobą nie współgra. 1/10


Kamil :

Po niesamowitych utworach Sergieja i Kneza spodziewałem się dużo dużo więcej… Podoba mi się oryginalność, lecz czy idzie ona z jakością? Niestety jestem na nie. 3/10


Rafał :

Nigdy nie lubiłem piosenek wysyłanych przez ten kraj – zawsze lądowały gdzieś w okolicach 25 miejsca w moim top. Tym razem jest jeszcze gorzej. Czego oni się spodziewali?! 2/10


 

Tomek : 
Czarnogóra – straszna psychodelia. Nie mogę się przekonać do tej piosenki. Tak jak do tej pory lubiłem piosenki Czarnogóry to tej strawić nie mogę. Ocena 4/10

Ocena : 2/10

Share

One Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *