Wywiad z Jamie-Lee Kriewitz! O jej pasji, planach na przyszłość i Eurowizji!

Zanim dotrzemy do Niemiec w Drodze Do Sztokholmu, mamy dla was mały bonus – udało nam się porozmawiać z Jamie-Lee Kriewitz, tegoroczną reprezentantką naszych zachodnich sąsiadów. Zapraszamy.
unnamed (1)

-Witam Ciebie Jamie-Lee! Na początek powiedz nam, jak doszło do tego, że w ogóle pojawiłaś się w niemieckich preselekcjach do Eurowizji 2016? Co czułaś gdy zwyciężyłaś? Czy spełniło się jedno z twoich marzeń?
Dosłownie dzień po tym, gdy wygrałam The Voice Of Germany, z samego rana zadzwoniła do mnie moja wytwórnia muzyczna z zapytaniem, czy jestem zainteresowana startem w preselekcjach, oczywiście od razu się zgodziłam. Wciąż nie mogę uwierzyć w to, że zagłosowało na mnie ponad pół miliona osób, to niesamowite.

-Czy podczas tworzenia Ghost, w ogóle przeszło ci przez myśl, że będzie to piosenka, która będzie reprezentowała twój kraj na Konkursie Piosenki Eurowizji? 
-Z Ghost wygrałam finał The Voice, więc był to dla mnie oczywisty wybór – to właśnie z tą piosenką powinnam się ubiegać o Eurowizję.

-Jak traktujesz Eurowizję? Po prostu jako punkt swojej kariery, szanse na pokazanie siły niemieckiego rynku muzycznego na międzynarodowej scenie czy może po prostu dobrą zabawę?
-To będzie dla mnie niesamowita okazja by zaprezentować moją muzykę. Zawsze marzyłam by cały świat słuchał moich piosenek, a Eurowizja może mi to dać!

-Czy twój projekt sceny jest już gotowy? Zdradzisz nam w sekrecie jak to wszystko będzie wyglądać?
-Planuję zachować wygląd, jaki już widzieliście podczas Finału Narodowego w Niemczech. Oczywiście robię wszystko, by ulepszyć mój występ, więc możecie już na to czekać 😉

-Boisz się swoich “przeciwników” z innych państw? Słuchałaś ich piosenek? Lubisz taką rywalizację?
-Przesłuchałam większość piosenek “na szybko”, chcę pojechać do Sztokholmu z czystym umysłem. Wiem też, że bardzo często sam występ live może się bardzo różnić od wersji audio i niektóre propozycje mogą okazać się faworytami dopiero po wykonie na żywo.
unnamed
-Wygrałaś The Voice Of Germany, reprezentujesz Niemcy na Eurowizji, twoja piosenka jest radiowym hitem… A masz dopiero 18 lat! Co dalej?
-Na pewno wydam swój debiutancki album! Poza tym, nie wiemy co szykuje dla nas przyszłość, zwłaszcza po Eurowizji!

-Wiemy, że jesteś ogromną fanką kultury azjatyckiej, kiedy rozpoczęła się twoja pasja? Czy jesteś typową “Otaku Girl”? Czy Kawaii to twoje ulubione słowo? 😀
-Mój brat często oglądał Anime gdy ja byłam jeszcze mała, w pewnym momencie bardzo się w to wciągnęłam. Zakochiwałam się coraz bardziej i bardziej… Nie wiem… Miałam może 12 lat?

-Jak to się stało, że zakochałaś się w Japonii i Korei?
-Lubię, gdy ludzie zwracają na mnie uwagę, np. na ulicy. Wszystko zaczęło się od mody, kocham styl Dekora Kei. Tutaj, w Niemczech ludzie po prostu gapią się na ciebie, gdy jesteś w to ubrany. Podobają mi się też ich poglądy, wszyscy są tam szczęśliwi i mili dla siebie nawzajem. Oczywiście po chwili zagłębiasz się coraz bardziej w ich kulturę i przybywa powodów do kochania tych krajów.

-Zdradź nam co jest twoją ulubioną potrawą azjatycką, ulubionym Anime czy Mangą?
-Kocham jeść koreański przysmak – Bibimbap, przygotowywany po wegańsku. Jednym z moich ulubionych postaci z Anime jest Tutoru.

-Czego możemy Ci jeszcze życzyć?
-Życzcie mi szczęścia w finale!

-Czy jest coś, co chciałabyś przekazać twoim polskim fanom?
-Bardzo chciałabym poznać Michała Szpaka! Mam nadzieję, że spędzicie świetny czas podczas Eurowizji i zagłosujecie na mnie!

-Serdecznie dziękujemy Ci za wywiad i życzymy szczęścia w Sztokholmie!
-Również dziękuję!

Facebook Comments

Share This: