Kosowo oficjalnie zaproszone na Eurowizję?

EuroKosovo.svgPodczas, gdy Europa przygotowuje się do 61. Konkursu Piosenki Eurowizji, w albańskich i kosowskich mediach pojawiły się informacje na temat możliwego udziału Kosowa w Eurowizji 2017! 
Na zorganizowanej dziś konferencji prasowej telewizji RTK padło oświadczenie, że jeszcze w tym roku zapadnie decyzja krajowego nadawcy dotycząca udziału państwa w największym muzycznym konkursie, jakim jest Eurowizja. Oznaczałoby to, że Europejska Unia Nadawców niejako naruszyło zasady konkursu, które wyraźnie mówią o tym, że mogą w nim brać udział jedynie aktywni członkowie EBU.

O ile Australia, która od ubiegłej edycji bierze udział w konkursie (choć jej dalszy los nie jest do końca jasny, mówi się o powstaniu nowego konkursu na zasadach Eurowizji, którego prekursorem byłby właśnie Guy’a Sebastiana) jest tzw. członkiem stowarzyszonym, o tyle telewizja RTK bezskutecznie ubiega się o członkostwo w Unii Nadawców – bezskutecznie, ponieważ kraj ten formalnie nadal widnieje na liście państw nieuznawanych. Udział Kosowa może wprowadzić ogromne poruszenie w krajach bałkańskich, gdzie nie jest uznawana za niepodległy kraj przez Bośnię i Hercegowinę oraz Serbię, która w dalszym ciągu ma roszczenia terytorialne dotyczące Kosowa.

Nie jest to pierwszy raz, gdy o udziale Kosowa w Eurowizji jest głośno. Już w 2015 roku pojawiły się pogłoski o udziale państwa w tegorocznej edycji konkursu. Tamtejszy minister kultury zapowiedział na swoim twitterze, że jego kraj w przyszłych latach na pewno weźmie udział w Eurowizji, lecz nie może zdradzić zbyt wielu szczegółów. Czyżby miał na myśli udział w 2017 roku?

Jeśli Kosowo wzięłoby udział w 62. Konkursie Piosenki Eurowizji – stałoby się pięćdziesiątym trzecim krajem, który kiedykolwiek wystąpił na scenie tego widowiska. Nie byłby to jednak debiut na eurowizyjnej scenie – 2011 roku kraj ten brał udział w Eurowizji dla Młodych Tancerzy w Oslo.

Facebook Comments

Share This: