W DRODZE PO MARZENIA: IZRAEL – KOBI MARIMI – HOME

Bohaterem dzisiejszego artykułu z cyklu ,,W drodze po marzenia” jest Kobi Marimi.
Kobi z utworem ,,Home” będzie reprezentować Izrael w tegorocznym Konkursie Piosenki Eurowizji w Tel Awiwie. W naszej stawce plasuje się na 29. miejscu. Postaramy się Wam przybliżyć nieco życiorys uczestnika, pokazać notowania fanów i bukmacherów oraz opinie z naszej redakcji INFE POLAND.

BIOGRAFIA ARTYSTY

Kobi Marimi urodził się 8 października 1991 r. w Izraelu, w rodzinie Mizrahi o iracko-żydowskim pochodzeniu. Służył jako żołnierz w Siłach Obrony Izraela w Korpusie Adiutanta. Po za tym zdobył wiele nagród aktorskich, m.in. w Bat Jam.

KOBI MARIMI – SWEET DREAMS

KOBI MARIMI – HALLELUJAH

Izrael uczestniczy w Eurowizji od 1973 roku.

W typowaniach bukmacherów Izrael zajmuje 25. miejsce w całej stawce Eurowizji.

W aplikacji My Eurovision Scoreboard wokalista zajmuje 32 miejsce z 6789 punktami.

Na kanale Eurowizji na YouTube utwór ma ponad 900 tysięcy wyświetleń oraz 16 tys. łapek w górę i 2,9 tys.. łapek w dół.

Oto kilka komentarzy zostawionych pod teledyskiem:

ratemalwerichbin:
,,Nie mogę przestać płakać. To jest niewiarygodnie piękne. Ten głos, melodia. Czuję się jak bardzo silny uścisk. Kocham to tak bardzo i nie pamiętam człowieka śpiewającego tak jak ten na konkursie piosenki eurowizji. Powodzenia dla Kobi Marimi z Niemiec.”

Eric Hod:
,,
Niesamowita piosenka!!!!! Od występu emocjonalnego do melodii.
Im więcej słucham piosenki, tym bardziej odnajduję w niej różne znaczenia i głębię. Nie wspominając już o uśmiechu Kobiego na końcu, ten uśmiech może roztopić serce.”

Asia:
,,Jakoś nie czuję tego utworu, chociaż jest piękny. Może dlatego, że brzmi dosyć patetycznie. Wokal chyba jeden z lepszych jak nie najlepszy w całej stawce. U mnie w top nisko, ale daję 6/10 zaa genialne wykonanie i warsztat wokalny.”

Dawid:
,,Facet wygląda jak brat Freddie’go Mercury, lecz styl tworzonej przez niego muzyki nijak nie łączy się z tym faktem. Koncepcja utworu jest prosta. Smutna, pokrzepiająca serca ludzkie ballada w staromodnym stylu z melodią z lekka etniczną. Całość teledysku skąpana w bieli i czerni.
Czy tak będzie na scenie? Zobaczymy. Osobiście nie jestem fanem tej piosenki. Przy samym końcu ma ona moment kulminacyjny za to plus. Głos wokalisty chyba najlepszy z męskich w tym roku jak mniemam. Sądzę, że całość nie zajmnie wysokiego miejsca. Mimo wszystko to całkiem dobrze wykonana propozycja. 4/10.”

Dariusz:
,,Tegoroczna propozycja z Izraela jest według mnie o wiele lepsza niż Netta. Kobi ma niesamowicie mocny głos. Podczas występów na żywo, niejednokrotnie pokazał swoje możliwości, dlatego o to się nie martwię. Mam nadzieję, że pokaże świetny występ i powinien być w czołówce! 9/10.”

Maciej:
,,Piosenka wywołuje u mnie ogormne emocje, bije mnie swoją autentycznością, szczerością. Choć raczej nie spotkamy się w przyszłym roku w Izraelu, to z odpowiednim występem może być naprawdę dobrze. Moja ocena: 8/10.

Roksana:
,,Zdecydowanie utwór Kobi’ego podoba mi się bardziej od zwycięskiego TOY. Jest on szczery. Wokalista ma niesamowity głos i mam nadzieję, że w maju docenią to i Izrael będzie wysoko. 8/10.”

 

Tekst piosenki:

Oh-oh-oh-oh-oh-oh-oh-ooh

Caught up in this moment ’til my heartbeat stops
I’ve been running barefoot to the mountain tops
Nothing comes as easy as it goes
I can hug the water when it snows

I feel the sun upon my skin
And I am someone, I am someone
You pulled my heart, I took it in
It made me someone, I am someone
And now I’m done, I’m coming home

I used to listen to the way they talk
Counting down the minutes from the ticking clock

I feel the sun upon my skin
And I am someone, I am someone
You pulled my heart, I took it in
It made me someone, I am someone
And now I’m done, I’m coming home

Was so far, collecting scars, I refuse
Another touch won’t be another bruise

I feel the sun upon my skin
And I am someone, I am someone
You pulled my heart, I took it in
It made me someone, I am someone

I am standing tall not giving in
‘Cause I am someone, I am someone

And now I’m done, I’m coming
Now I’m done, I’m coming
Now I’m done, I’m coming home

Tłumaczenie:

Oooooooo

Uniesiony chwilą, aż serce przestawało mi bić
Wbiegałem boso na szczyty gór
Nic nie przychodzi tak łatwo, jak to się wydaje
Lecz mogę objąć wodę, kiedy pada śnieg

Czuję słońce na mojej skórze
I jestem kimś, jestem kimś
Wyciągnęłaś mi serce, zabrałem je
To uczyniło mnie kimś, jestem kimś
A teraz mam dość, wracam do domu

Słuchałem kiedyś, w jaki sposób gadają
Odliczając minuty od tykającego zegara

Czuję słońce na mojej skórze
I jestem kimś, jestem kimś
Wyciągnęłaś mi serce, zabrałem je
To uczyniło mnie kimś, jestem kimś
A teraz mam dość, wracam do domu

Był tak daleko, nie chcę już zbierać blizn,
Kolejne dotknięcie nie będzie kolejnym sińcem

Czuję słońce na mojej skórze
I jestem kimś, jestem kimś
Wyciągnęłaś mi serce, zabrałem je
To uczyniło mnie kimś, jestem kimś

Stoję dumnie, nie poddając się
Bo jestem kimś, jestem kimś

A teraz mam dość, wracam
Mam już dość, wracam
Mam już dość, wracam… do domu

HISTORIA IZRAELA NA EUROWIZJI:
Izrael uczestniczy w Konkursie Piosenki Eurowizji od 1973 roku. Był gospodarzem konkursu dwa razy: w 1979 i 1999 roku. Obie edycje zostały zorganizowane w International Convention Center w Jerozolimie. Pomimo zwycięstwa kraju podczas 24. Konkursu Piosenki Eurowizji w 1979 roku, nadawca nie podjął się organizacji koncertu drugi rok z rzędu, dlatego 25. Konkurs Piosenki Eurowizji odbył się w Holandii. Państwo zadebiutowało cztery razy zajmując 1 miejsca:

1978 – Jizhar Kohen ,,A-Ba-Ni-Ba”
1979 – Gali Atari i Milk and Honey ,,Hallelujah”
1998 – Dana International ,,Diva”
2018 – Netta ,,Toy”
Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *