10 lat Il Volo – relacja z koncertu w Gliwicach

Mieliście tak, że widzieliście coś, a potem widzieliście to po raz kolejny i było jeszcze lepiej? Pewnie niejedna osoba tak miała. Z pewnością się do nich też zaliczam, a oprócz mnie ci, którzy byli w Arena Gliwice na kolejnym koncercie Il Volo w Polsce. W tym roku koncert był o tyle szczególny, że zespół świętował 10 lat na scenie. Koncert nie tylko składał się z utworów najnowszej płyty Musica, ale nie zabrakło też największych hitów w wykonaniu zespołu.

 

Zanim koncert się zaczął miałem ogromną przyjemność spotkać się z kilkoma fankami zespołu
(w tym miejscu chciałbym je bardzo serdecznie pozdrowić) Tak jak na poprzednich koncertach, nie mogło zabraknąć też akcji od fanklubu. Na poszczególnych utworach oraz na “solówkach” Arena rozświetlała się wieloma kolorami za sprawą specjalnych różdżek. Fani również przygotowali specjalną flagę z okazji jubileuszu swoich idoli

Wśród utworów można było usłyszeć Il Mondo, A Chi Mi Dice, Libiamo ne’ lieti calici. Nie zabrakło też bardzo popularnych utworów O Sole Mio czy też eurowizyjnych akcentów – utworu Volare, tegorocznej propozycji z San Remo czyli Musica Che Resta no i oczywiście na zakończenie Grande Amore.

Publiczność prawie za każdym razem po zakończonym utworze (zwłaszcza po solowych wykonaniach) nagradzała zespół owacjami na stojąco.

W trakcie koncertu część publiczności podeszła (w tym ja :)) pod samą scenę, gdzie zaczęła się gorąca impreza.

Oprócz świetnej prezencji na scenie, idealnych wykonań nie brakowało ich poczucia humoru. Widać było, że dobrze się czują nie tylko na scenie, ale i w Polsce.

Z pewnością na długo zapamiętam ten wieczór na długi czas, nie tylko ze względu na koncert, ale i ludzi, których poznałem. Czekam na kolejny koncert, gdyż obiecali, że wrócą. Trzymam ich za słowo.

Poniżej krótka relacja od Prestitu MJM – organizatora koncertu.

 

źródło: Youtube.com, zdjęcia własne

About Tomasz Hojda

Jestem Tomek, rocznik 91. Eurowizją interesuję się od 2003 roku, kiedy to "zupełnym przypadkiem" natrafiłem na występ Ich Troje. Poza Eurowizją lubię słuchać muzyki (nie tylko tej z Eurowizji :)), kolekcjonować różne rzeczy, czytać książki. Lubię też rozmawiać, spacerować, i robić wiele innych, ciekawych rzeczy. No i śpiewać, choć nie zawsze mi to wychodzi 😀

Share

Jestem Tomek, rocznik 91. Eurowizją interesuję się od 2003 roku, kiedy to "zupełnym przypadkiem" natrafiłem na występ Ich Troje. Poza Eurowizją lubię słuchać muzyki (nie tylko tej z Eurowizji :)), kolekcjonować różne rzeczy, czytać książki. Lubię też rozmawiać, spacerować, i robić wiele innych, ciekawych rzeczy. No i śpiewać, choć nie zawsze mi to wychodzi :D

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *