Droga do Sztokholmu: Gruzja

Gruzja jest bardzo młodym krajem w Konkursie Piosenki Eurowizji, ponieważ w 2005 roku przystąpiła do Europejskiej Uni Nadawców (EBU), dzięki temu mogła wystartować w stawce konkursowej. Pomimo wielu pogłosek, gruziński nadawca zdecydował się debiutować dopiero 3 lata później, w 2008 roku pierwszym reprezentantem Gruzji, wybranym wewnętrznie została Sopho Chalwaszi z utworem Visionary Dream”, kwalifikując się do wielkiego finału, a w nim zajmując wysokie 12 miejsce z łączną ilością 97 punktów.

https://www.youtube.com/watch?v=evxXflE-b9E

Tak dobry debiut spowodował że 2008 roku, Gruzja niezmiennie bierze udział w ESC. Tylko dwukrotnie nie otrzymując awansu do finału.
Był również przykry epizod w 2009 roku, czyli rok po wielkim debiucie kiedy Gruzja została zdyskwalifikowana.

18 lutego 2009 roku w trakcie finału selekcji narodowych, wygrał zespół  Stephane & 3G z utworem, pod nazwą  „We Don’t Wanna Put In”. Wzbudził jednak kontrowersje, zawierał  nawiązania polityczne do rosyjskiego premiera Władimira Putina, czym naruszył regulamin imprezy.  EBU wymogła na zespole zmianę słów piosenki natomiast gruziński nadawca ogłosił jednak, że nie spełni stawianych mu warunków, a 11 marca wycofał się z konkursu. Przypomnijmy że organizatorem Eurowizji w 2009 roku była właśnie Rosja. 

Następne lata dla kraju były już mniej kontrowersyjne, w  2010 oraz 2011 roku dwukrotne zdobycie 9 miejsca w finale sprawiło że Gruzja na dobre została w konkursie.  W 2012 roku po raz pierwszy kraj nie przeszedł do wielkiego finału, natomiast w 2013 zajęli 15 miejsce w finale z utworem “Waterfall” wykonanym przez Nodiko Tatiszwili i Sopo Gelowani. 

https://www.youtube.com/watch?v=vFM77l99IGA

W 2014 roku niestety nie udało się wyjść ze stawki półfinałowej,  piosenka “Three Minutes to Earth” , nie rozkochała w sobie fanów Eurowizji.

Natomiast zeszłoroczną reprezentantką kraju została Nina Sublatti która brawurowo wykonała utwór “Warrior”, zdobywając 11 miejsce w finale z łączną ilością 51 punktów.

W tym roku o finał w Sztokholmie walczyć będą w barwach Gruzji Nika Koczarow & Young Georgian Lolitaz z piosenką „Midnight Gold”, czy i tym razem nie wyjdą z półfinału? A może przełamią złą passę i drugi rok z rzędu awansują wyżej? Przekonamy się o tym już za nie cały miesiąc a tym czasem zapraszam do odsłuchania tegorocznej propozycji.

 

Poniżej ocena redakcji INFE Poland: 

Matt: 
Dziwny ten utwór, bardzo dziwny, no cóż gruzini lubią alternatywę ale ja nie koniecznie. Chociaż końcówka jest obiecująca tak reszta piosenki toczy sie i toczy do tego ostatniego momentu. Ocena 3/10


Rafał: 
Co oni sobie myśleli? Czemu ktoś odpowiedzialny za Eurowizję w Gruzji pozwolił na wystawienie takiej piosenki? O ile w tamtym roku Gruzja była moim zdecydowanym faworytem, o tyle w tym roku nie ma szans, bym polubił ten utwór 1/10


 

Bartek:
Zastanawiam się, czy to ta sama Gruzja co rok temu… Nie rozumiem, jak po świetnej Ninie Sublatti można było wysłać taki… utwór? Ciężko jest mi to nazwać kawałkiem muzycznym, raczej 3 minuty totalnego chaosu… Ocena 1/10


Paulina:
Gruzja : Piosenka się wyróżnia, ale jak dla mnie to jedna z najgorszych propozycji gruzińskich. Jak większość fanów nie przewiduję finału 2/10


Darek:
Totalnie mi się nie podoba. Zupełnie nie eurowizyjny kawałek który nie powinien się znaleźć miedzy innymi propozycjami europy. Ocena 1/10

 

Ocena Ogólna: 1,6 

 

 

Facebook Comments

Share This:

AuthorDariusz Fry

Najstarszy fan Eurowizji w naszej ekipie, niedawno stukło mi na liczniku 29 lat. Mieszkam we Wrocławiu, tutaj pracuje i studiuje m.in filologie hiszpańska. Eurowizje śledzę już od najmłodszych lat. W pełni pierwszy konkurs obejrzałem w 2000 roku! I tak to trwa do dziś, moja miłość i pasja do ESC sie pogłebia. Kraje które zawsze uwielbiam i trzymam za nie kciuki to m.in. Serbia, Czarnogóra, Hiszpania, Ukraina, Izrael. Do INFE Poland przystąpiłem w 2015 roku, dzięki temu poznałem masę świetnych ludzi. oraz wiele się tutaj nauczyłem. Aktualną ekipę INFE śmiało mogę okrzyknąć rodzinką którą sam mogłem sobie wybrać.