TVP zdecydowała, że w tym roku polskie punkty przyzna… koło fortuny!

Do 65. Konkursu Piosenki Eurowizji zostało już coraz mniej czasu. Nie dziwi więc to, że z każdym kolejnym dniem poznajemy coraz to więcej szczegółów dotyczących planów krajowych nadawców na ten majowy tydzień. Wczoraj późnym wieczorem Telewizja Polska wydała komunikat, w którym ogłosiła, że w tym roku polskich punktów nie będą przyznawać widzowie i jury, ale legendarne Koło Fortuny.

Wszystko to w ramach szeroko zakrojonej akcji promocyjnej naszego reprezentanta. Myśląc Brzozowski, mówisz Koło Fortuny – i odwrotnie. Cieszę się, że telewizja odważyła się na taki krok!

– mówił redakcji INFE Poland Mateusz Szymkowiak. Jak słyszymy na korytarzach telewizji, wszystko przez niezadowalające wyniki głosowania w poprzednich latach:

Jurorzy pozwalali sobie na zbyt dużą swobodę, co stawiało telewizję w złym świetle. Są pewne granice, których przekraczać nie wolno. Zresztą, wyniki głosowania widzów też odbiegały często od naszych założeń. Nie tak wygląda realizowanie misji

– grzmiał jeden z bliższych współpracowników Jacka Kurskiego. Według naszych nieoficjalnych informacji, koło fortuny ma być specjalnie dostosowane na potrzeby konkursu. Na kilkunastu planszach znajdą się flagi kilku państw europejskich – z dużym naciskiem na grupę wyszehradzką i trójmorze. Na kole nie zabraknie oczywiście znanego, lubianego i docenianego przez widzów bankruta. Państwo które go wylosuje, będzie musiało pokryć koszty udziału naszego reprezentanta w konkursie.

Share

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *