Droga do Sztokholmu – Rosja i Sergej Lazarev

Zanim dojdziemy do tegorocznej propozycji rosyjskiej, przyjrzyjmy się bliżej historii tego kraju na Eurowizji.

Wszystko zaczęło się w roku 1994. Zadebiutowała z piosenką “Wiecznyj strannik” wykonywaną przez wokalistkę Youddiph. Zdobywając 70 punktów, zajęła 9 miejsce.

W 2003r., w ostatnim konkursie bez półfinałów kraj reprezentował kontrowersyjny (jak na te czasy) duet t.A.T.u. Piosenka “Ne Ver’, Ne Bojsia” pozwoliła im zdobyć aż 164 punkty, co wtedy dawało 3 lokatę.

W 2006r. pojawił się w konkursie Dima Bilan. Wykonywał utwór “Never let you go” Wtedy uzyskał 248 punktów i zajął 2 miejsce. Przegrał z Finlandią i zespołem Lordi.

Dwa lata ponownie pojawił się w konkursie. Tym razem osiągnął szczyt i zwyciężył. Piosenka “Believe” dała mu 272 punkty, dzięki czemu to właśnie w Rosji odbył się następny konkurs.

W 2012r. w konkursie pojawiły się Buranowskie Babuszki. Swoją skromnością i babcinymi sercami podbily Europę i zajęły 2 miejsce. Piosenka miała tytuł “Party for Everybody

Rok temu Rosja po raz kolejny osiągnęła drugie miejsce, tym razem za sprawą Poliny Gagariny i jej piosenki “Milion Voices” Zdobyła 303 punkty.

 

W tym roku na reprezentanta został wybrany Sergej Lazarev. Już w zeszłym roku był brany pod uwagę jako potencjalny reprezentant. W Sztokholmie wykona utwór “You Are The Only One” Wśród bukmacherów jest typowany na zwycięstwo. Czy tak się stanie? Czy może będzie inaczej? Przekonamy się w maju.

Tymczasem poznajmy opinię naszej redakcji

Rosja : Powiadają, że wygra. Powiadają, że chwytliwa i boska. Jednak ja oprócz wiecznie eksponowanego ciała Lazareva nie dostrzegam w tej piosence nic. Dla mnie to przestarzałe disco z lat 90. Jestem pewna, że gdyby wysłała to Mołdawia nazywano by ten utwór staroświeckim i słabym. Ocena 4/10 ~ Paulina_____________________________________________
Zapowiadali bombę- i jest bomba! Kawał świetnej roboty, aczkolwiek do propozycji Poliny Gagariny jeszcze daleko… You Are The Only One na 100% powalczy o Grand Prix Ocena 9/10 ~ Kamil
______________________________________________
Rosja przypomina mi o wczesnych latach ubiegłej dekady – mimo tego uważam, że Sergey ma naprawdę świetną piosenkę. Ma niesamowity klimat, jest bardzo dobrze wykonana i wyprodukowana. Wywołuje radość i umila czas. Nie będę miał nic przeciwko, jeśli następny konkurs – zgodnie z planami rosyjskiej delegacji – odbędzie się w Saint Petersburgu. Ocena 10/10 ~ Rafał

 

 

Share

Jestem Tomek, rocznik 91. Eurowizją interesuję się od 2003 roku, kiedy to "zupełnym przypadkiem" natrafiłem na występ Ich Troje. Poza Eurowizją lubię słuchać muzyki (nie tylko tej z Eurowizji :)), kolekcjonować różne rzeczy, czytać książki. Lubię też rozmawiać, spacerować, i robić wiele innych, ciekawych rzeczy. No i śpiewać, choć nie zawsze mi to wychodzi :D

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *