Droga do Sztokholmu: Królowa wśród Bałkanów – Serbia!

Po dłuższej przerwie znów odwiedzamy byłą Jugosławię. Nadszedł czas na kraj o najbogatszej i najbarwniejszej historii wśród swoich sąsiadów… Zapraszamy!
ESC_2007_Serbia_-_Marija_Serifovic_-_Molitva
Można powiedzieć, że Serbia zadebiutowała już w 2004 roku jako Serbia i Czarnogóra. Reprezentował ich wtedy Zeljko Joksimovic z utworem Lane Moje i zdobył zaszczytne 2. miejsce!
3793461_640px
Po rozłamie w 2007,który został wywołany przez konflikt pomiędzy stacjami Serbii i Czarnogóry (w 2006 ich reprezentant został wycofany przez to z konkursu), występowała już jako samodzielna Serbia. Obiecali, że powrócą z najlepszą piosenką Europy… i to zrobili! Nastąpiła rzecz niesamowita. Po raz pierwszy w historii konkursu zwycięża debiutujące państwo! Marija Serifovic zwyciężyła zarówno rundę półfinałową jak i wielki finał zdobywając 268 punktów! Molitva jest również ostatnią piosenką w języku ojczystym, która wygrała konkurs Eurowizji.
222111ZAA__foto_3
W kolejnych latach wciąż trzymali się na fali triumfu. w 2008 Jelena Tomašević z utworem Oro zdobyła 6. miejsce, powracający Zeljko Jaksimovic zajął najniższe miejsce podium, a Bojana Stamenov w 2015 zdobyła miejsce z numerem 10.
SanjaVucicZAA

Tegoroczną reprezentantką Serbii jest Sanja Vucic, która identyfikuje się z zespołem, w którym debiutowała – ZAA. Jej utwór Shelter opowiada o miłości bez granic, wielu uważa, że nawiązuje on do kryzysu z uchodźcami. Sanja jest bardzo ciepłą i dynamiczną osobą, co mogliśmy zauważyć podczas wywiadów w Amsterdamie czy Izraelu, włada też biegle językiem angielskim.

Jak serbską propozycję ocenia nasze INFE – jury?

Paulina:

Nic nie wyrazi tego, jak zaczęłam uwielbiam Sanję i jej piosenkę! Cudowny głos i naprawdę porządny utwór, który sprawia, że mam ciarki. Ocena końcowa 10/10

Kamil:

Na początku naprawdę nie lubiłem Serbii, ale z czasem coraz częściej zdarza mi się jej słuchać, czy nawet podśpiewywać pod nosem. Pełna emocji piosenka, poradzi sobie w Szwecji! Ocena końcowa 8/10

Rafał:

Gdyby Eurowizja była konkursem osobowości, to Serbia by ją wygrała. Reprezentantka tego kraju jest prawdziwym wulkanem, duszą towarzystwa. Niestety – piosenka zupełnie do niej nie pasuje. Naprawdę chciałbym ją widzieć w finale, ale obawiam się, że bez pomocy państw bałkańskich to się nie uda. Ocena końcowa 5/10

ŚREDNIA: 7,66

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *