Droga do Sztokholmu: Polska – Michał Szpak kolorowy ptak ESC!

Oto dotarliśmy do końca naszego cyklu “Droga do Sztokholmu”.
Przez ostatnie 43 dni przekazywaliśmy Wam porcję ciekawostek i faktów na temat uczestnictwa poszczególnych Państw biorących udział w 61 Konkursie Piosenki Eurowizji, którego wielkie otwarcie odbędzie się 08.05.2016 w Sztokholmie. Tym samym rozpocznie się najciekawszy etap konkursu, czyli tydzień Eurowizyjny podczas którego odbędą się dwa pół finały 10.05 i 12.05, oraz Wielki Finał 14.05.

 
Eurowizja-2016-logo-2-wersja

Skupmy się teraz na naszym kraju.
Polska swój debiut w Konkursie Piosenki Eurowizji miała w 1994 roku. Reprezentowała nas wówczas Edyta Górniak z piosenką “To nie ja”, zajmując ostatecznie 2 miejsce. Do tej pory żadnemu naszemu reprezentantowi nie udało się powtórzyć jej wielkiego sukcesu.

https://www.youtube.com/watch?v=B3lMtyPzukM
Nie oznacza to jednak że w przyszłych latach nie osiągaliśmy dobrych wyników, ale o tym już za chwilę.
Od samego początku konkursem w Polsce zajmuje się nasz krajowy nadawca “Telewizja Polska S.A”. Wybory reprezentantów dokonywane były wewnętrznie, oraz drogą krajowych eliminacji tzw. “Piosenka dla Europy”.

Po ogromnym sukcesie debiutującej Polski wysyłaliśmy w kolejnych latach znanych artystów, m.in. Justynę Steczkowską 1995, Kasię Kowalską 1996, Anne Maria Jopek 1997, zespół Sixteen 1998, Mieczysława Szcześniaka 1999, oraz Andrzeja Piasecznego w 2001 roku, który mimo anglojęzycznej wersji piosenki zajął w finale ostatecznie 20 miejsce ale za to Piasek został wyróżniony Nagrodą im. Barbary Dex dla najgorzej ubranego wykonawcy eurowizyjnego 🙂

Od 2003 TVP postanowiło zorganizować krajowe eliminację do konkursu Eurowizji. Zgłosiła się ogromna ilość kandydatów, jednakże ostatecznie profesjonalne jury zakwalifikowało 14 uczestników, którzy walczyli o miano reprezentanta podczas 48 Konkursu Piosenki Eurowizji. Byli to m.in Stachursky, Varius Manx, Wilki, Bracia, Ich Troje, Ocean Front, IRA, Magda Femme i Spotlight, Blue Café, Adieu i Krzysztof Antkowiak, Ha-Dwa-O! i Jan Benedek.  Ostatecznie grupa Ich Troje zwyciężyła eliminację z piosenką “Kaine Granzen – Żadnych Granic”, a podczas ESC zajęła wysokie 7 miejsce otrzymując łącznie 90 punktów.

W kolejnych latach reprezentowali nas:
Blue Cafe z piosenką “Love Song” – 2004,
Ivan i Delfin i ich utwór „Czarna dziewczyna” – 2005,
Ich Troje z piosenką „Follow My Heart” – 2006,
The Jet Set i ich utwór „Time to Party” – 2007,
Isis Gee z balladą “For Life” – 2008,
Lidia Kopania z utworem „I Don’t Wanna Leave” – 2009,
Marcin Mroziński z piosenką “Legenda” –  2010
Magdalena Tul z polska wersją piosenki “Jestem” – 2011.

Z powyższych wymienionych artystów i od czasu wprowadzenia rundy półfinałowej podczas ESC, tylko Isis Gee udało się awansować do finału.

Zła passa Polski podczas ostatnich lat konkursu oraz fakt że w 2012 zostaliśmy gospodarzami EURO sprawiła, że nasz kraj nie brał udziału przez następne dwa lata w stawce konkursu.

Wielki powrót w 2014 wzniecił na nowo nadzieje na wysoki wynik w stawce, a nawet zwycięstwo. Wybranymi wewnętrznie przez TVP zostali Donatan i Cleo ze swoim hitem “My Słowianie”.
Awansowaliśmy do finału w którym ostatecznie zajęliśmy 14 miejsce z 62 punktami na koncie.

To był wielki sukces ponieważ w końcu od dłuższego czasu Polska była obecna w finale. W rankingu uwzględniającym jedynie głosy widzów Polska reprezentacja zajęłaby piąte miejsce, a w rankingu komisji sędziowskich – dwudzieste trzecie miejsce. Podczas obu występów Cleo towarzyszyły trzy tancerki zespołu ludowego „Mazowsze”: Alesia Turonak, Sylwia Klan i Anna Łapińska, oraz dwie fotomodelki: Aleksandra Ciupa, Paulina Tumala, których choreografia i skąpe kreacje zostały określone przez Torbjörna Eka, dziennikarza szwedzkiego dziennika Aftonbladet, jako seksistowskie.

Po wygranej w Kopenhadze słynnej Conchity, konkurs zawitał do Wiednia. W 2015 roku po raz kolejny TVP dokonała wewnętrznego wyboru reprezentanta i na łamach programu “Świat się kreci”, 09 marca ogłoszono że została nim Monika Kuszyńska z piosenką “In the name of love” która została napisana wspólnie z jej mężem specjalnie na potrzeby udziału w imprezie. Artystka przyznała że zainspirowało ją hasło Eurowizji “Building Bridges – Budujemy mosty”.
Piosenkarka wzięła udział w wielu eurowizyjnych imprezach promocyjnych, zaśpiewała podczas koncertów Eurovision Pre-Party, Riga 2015 w Rydze, Eurovision in Concert w Amsterdamie oraz specjalnej konferencji ORF w Krakowie Vienna 12 points.
Kuszyńska wystąpiła jako ostatnia w drugim półfinale zamykając stawkę. Piosenkarka zakwalifikowała się do finału, który odbył się 23 maja, i zaśpiewała w nim jako osiemnasta w kolejności. Ostatecznie zdobyła łącznie 10 punktów, dzięki czemu zajęła 23. miejsce na 27 finalistów.
Nie był to rewelacyjny nasz wynik ale występ Moniki sprawił że po raz drugi z kolei pod rząd, polska awansowała do finału.

Na początku października TVP potwierdziła chęć udziału w 61 Konkursie Piosenki Eurowizji. Wybór miał ponownie zostać dokonany wewnętrznie, jednakże po zmianach w TVP ogłoszono iż 5 marca zostaną zorganizowane Krajowe Eliminację do których zgłosiło się 88 artystów, z których profesjonalna komisja wybrała finałową dziewiątkę:

Natalia Szroeder –  “Lustra”,
Napoli – „My Universe”,
Edyta Górniak  – „Grateful”,
Margaret – „Cool Me Down”,
Michał Szpak  – „Color of Your Life”,
Taraka  – „In the Rain”,,
Aleksandra Gintrowska  – „Missing”,
Kasia Moś  – „Addiction”,
Dorota Osińska – “Universal”.

Faworytami do zwycięstwa była Margaret oraz Edyta Górniak. Wynik jednak zaskoczył wielu zarówno polskich, jak i zagranicznych fanów konkursu. Reprezentantem został Michał Szpak który uzyskał sporą przewagę głosów 35,89%, drugie miejsce przypadło Margaret 24,72%,  trzecie miejsce – Edycie Górniak 18,49%.

Aktualnie Michał jest już po 2 próbie przed półfinałem w którym wstąpi 12 maja z pozycji nr 2 zaraz po Łotwie. Występ z próby możecie zobaczyć poniżej:


Dla ciekawostki oficjalny teledysk do piosenki “Colour of your life” na Eurowizyjnym kanale YouTube przekroczył już 4 mln 🙂

Jesteśmy ciekawi jak w tym roku potoczą się nasze losy w stawce konkursu, czy i tym razem awansujemy do finału? Czy zdobędziemy wysokie miejsce w TOP 10? A może okażemy się czarnym koniem tegorocznej Eurowizji i wygramy? To wszystko już w ciągu najbliższego tygodnia.

Poniżej opinie naszej redakcji o Michale:

Tomasz:
Michał jest przepełniony charyzmą. Słychać to bardzo dobrze w jego piosenkach. Jego propozycja jest bardzo dobra. Jego genialny wokal z tą piosenką może zajść wysoko.


Darek: 
Michał Szpak ma genialny wokal w połączeniu z grą świateł i dobrą piosenką możemy naprawdę być wysoko w stawce. Pytanie jak spodoba się to fanom Esc? Po ilości wyświetleń na YT i opiniach na zagranicznych forach zdania są podzielone. Trzymam kciuki za niego.


Rafał:
Polska… Ehh, ciężki temat. Nadal jestem wkurzony za zmarnowanie potencjału, jaki miał utwór Margaret. Ale czasu nie cofniemy. Michał ma naprawdę potężny głos i to jest jego największy plus. Eurowizja to jednak nie “Vocal Contest”, a “Song Contest”. Dla mnie piosenka Szpaka jest po prostu słaba, brzmi tanio i przestarzale. Mimo tego życzę mu powodzenia, finał będzie na sto procent, ale co w finale? Więcej niż TOP 15 nie wróżę.


Bartek: 
Uważam, ze Polska wybrała bardzo dobrze. Kluczem do sukcesu Michała bedzie jej minimalizm w roku, gdzie mamy bardzo dużo efektów. O wokal się zupełnie nie martwię bo wiem, że będzie dobrze. Nasz wynik jest jedną wielką niewiadomą. Wszystko zależy od tego, czy spodoba się w Europie, tak samo jak spodobał się w Polsce, gdzie pokonał gwiazdy z samego TOPu. Każda pozycja jest tak naprawdę w zasięgu piosenki Color of your Life. Powodzenia Michał!

 

Redakcja INFE Poland trzyma kciuki za Michała !!!

_P6_4307


 

 

Teraz czas na podsumowanie naszej Drogi do Sztokholmu!
W każdym z artykułów redakcja INFE Poland oceniała tegoroczną propozycję danego kraju, według których wynosiliśmy ogólną ocenę redakcji.  Wyniki zaskoczyły nas samych i nie spodziewaliśmy się takiego wyniku:

LP Państwo Ocena LP Państwo Ocena LP Państwo Ocena LP Państwo Ocena
1 Islandia 9 11 Francja 8,34 21 Cypr 7,5 31 Dania 5,78
2 Hiszpania 8,75 12 Armenia 8,3 22 Chorwacja 7,4 32 Litwa 5,62
3 Łotwa 8,75 13 Czechy 8 23 Finlandia 6,78 33 Irlandia 5,5
4 Norwegia 8,7 14 Malta 8 24 Mołdawia 6,75 34 Belgia 5,41
5 Ukraina 8,66 15 Macedonia 7,87 25 Holandia 6,7 35 Szwecja 4,9
6 Bułgaria 8,64 16 Szwajcaria 7,75 26 Bośnia i Hercegowina 6,58 36 Albania: 4,75
7 Włochy 8,62 17 Azerbejdżan 7,7 27 Austria 6,25 37 Białoruś 4,12
8 Węgry 8,58 18 Rosja 7,66 28 Izrael 6,1 38 San Marino 3,8
9 Australia 8,4 19 Serbia 7,66 29 Wielka Brytania 5,9 39 Grecja 3,7
10 Estonia 8,4 20 Niemcy 7,6 30 Slowenia 5,83 40 Czarnogóra 2
41 Gruzja 1,6

Celowo nie oceniliśmy Polski aby być bardziej obiektywni. Rumunia ze względu na dyskwalifikację nie została również ujęta w powyższym rankingu.

Czy rzeczywiście Islandia ma szanse na zdobycie grand prix 61 Konkursu Piosenki Eurowizji?

Przypominamy że już jutro tj. 08.05.2016 odbędzie się otwarcie konkursu w Sztokholmie i po słynnym czerwonym dywanie przejdą wszyscy reprezentanci 42 krajów.
Natomiast już w najbliższy wtorek 10.05 o godzinie 21.00 rozpocznie się transmisja ESC prosto z Globe Arena w Sztokholmie, która w tym roku również będzie nadawała Telewizja Polska na kanale TVP1.

Z tego miejsca bardzo pragniemy wam podziękować że jesteście z nami i śledzicie naszą stronę oraz lajkujecie nasz profil na FB.
Dzięki wam chcemy się dalej rozwijać i relacjonować wam wszystkie nowości na bieżąco odnośnie Eurowizji.

 

Redakcja INFE Poland

 

Facebook Comments

Share This:

AuthorDariusz Fry

Najstarszy fan Eurowizji w naszej ekipie, niedawno stukło mi na liczniku 29 lat. Mieszkam we Wrocławiu, tutaj pracuje i studiuje m.in filologie hiszpańska. Eurowizje śledzę już od najmłodszych lat. W pełni pierwszy konkurs obejrzałem w 2000 roku! I tak to trwa do dziś, moja miłość i pasja do ESC sie pogłebia. Kraje które zawsze uwielbiam i trzymam za nie kciuki to m.in. Serbia, Czarnogóra, Hiszpania, Ukraina, Izrael. Do INFE Poland przystąpiłem w 2015 roku, dzięki temu poznałem masę świetnych ludzi. oraz wiele się tutaj nauczyłem. Aktualną ekipę INFE śmiało mogę okrzyknąć rodzinką którą sam mogłem sobie wybrać.