Wywiad z IMRIM ZIVEM!

Czas na kolejny wywiad zrealizowany przez naszą redakcję INFE Poland! Na nasze pytania odpowiedział tegoroczny reprezentant Izraela – IMRI ZIV, który z piosenką I Feel Alive wystąpi podczas drugiego półfinału Konkursu Piosenki Eurowizji organizowanego w Kijowie. Serdecznie zapraszamy na rozmowę z wokalistą!

Twoja pierwsza myśl gdy powiem…

  • Eurowizja – marzenie
  • Rising Star – wykorzystywanie okazji
  • Jamala – śpiewa prosto  z serca
  • Izrael – dom

Jaki jest Twój ulubiony występ Izraela na Eurowizji?

Muszę powiedzieć, że “Golden Boy”, ponieważ był to mój pierwszy raz na Eurowizji jako wokalista wspierający, ale była to też bardzo ożywcza i przyjemna piosenka od której się uzależniłem.

Kto jest twoim idolem/autorytetem?

Freddie Mercury

Jaki jest Twój cel?

Mieć udaną karierę muzyczną i nie tylko w Izraelu.

Proszę, opisz swoją piosenkę w trzech słowach.

Ja, optymizm, zabawa

Wymień swoje najgorsze „małe grzeszki”.

Jedzenie Nutelli w środku nocy

Jakie jest twoje „guilty pleasure”?

Jedzenie Nutelli w środku nocy 😉

Jakie są 3 rzeczy, które sprawiają, że jesteś szczęśliwy?

Nutella, moi bratankowie, gdy ludzie mówią mi, że we mnie wierzą

Wymień proszę 3 rzeczy, które kochasz najbardziej/3, których nienawidzisz.

Kocham: śpiewanie, plażę i snowboard

Nienawidzę: wątróbki, aroganckich ludzi i szukania miejsca parkingowego w Tel Avivie

Czy znasz jakichś polskich artystów/piosenki/kto jest Twoim ulubieńcem?

Nie znam żadnych oprócz zeszłorocznego reprezentanta Michała Szpaka z “Color Of Your Life” i jego poprzedniczki Moniki Kuszyńskiej z “In The Name Of Love”.

Co chciałbyś powiedzieć swoim fanom oraz wielbicielom Eurowizji Polsce?

Czuję, że eurowizyjna konkurencja jest niczym innym jak świętowaniem różnorodności i kultury poprzez muzykę. Mam nadzieję, na wspólny taniec z wszystkimi polskimi braćmi i siostrami.


My tymczasem zapraszamy na ewentualne nadrobienie zaległości i przeczytania poprzednich wywiadów. Nasze wyzwania podjęli już:

(źródło zdjęć: Ronen Akerman)

Facebook Comments

Share This:

AuthorTimur Wesołowski

Jestem Timur. Cóż za niespotykane imię ;) Mam 17 lat, mieszkam w Gdańsku. Eurowizją interesuję się od 2014/2015 roku (żałuję, że nie dłużej). Moje ulubione piosenki z Konkursu to m.in. "1944", "LoveWave", "Weil's da guat got", "Suus", "Midninght Gold", "Flashlight", ''Bones'', "Skeletons", czy "Undo". Oprócz Eurowizji interesuję się geografią, kulturą i zwyczajami poszczególnych państw. Zagłębiam też tajemnice Islandii, gdzie chciałbym w przyszłości zamieszkać. W redakcji INFE POLAND jestem od grudnia 2016 roku i nie zamierzam zbyt prędko się z nią żegnać.