Słuchem Redakcji: Chorwacja – Jacques Houdek – My Friend

39. miejsce w rankingu redakcji INFE Poland, zajmuje Chorwacja, którą reprezentować będzie, Jacques Houdek podczas 62. Konkursu Piosenki Eurowizji w Kijowie. Jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej o historii Chorwacji na Eurowizji to zachęcamy do przypomnienia sobie artykułu z zeszłorocznego, przedeurowizyjnego cyklu ”Droga do Sztokholmu: Chorwacja”.

Jacques Houdek właściwie Željko Houdek, urodzony 14 kwietnia 1981 roku, w Velika Gorica. W młodości uczył się gry na fortepanie, ukończył liceum muzyczne oraz uczył się fachu fryzjerskiego w szkole zawodowej.  Po skończeniu liceum w 2001 roku dostał się do Berklee College of Music. W 2002 roku pojawił się jego pierwszy solowy singiel pt: Čarolija, który został zaprezentowany podczas krajowych eliminacji do Konkursu Piosenki Eurowizji – festiwal Dora,  Željko zajął wówczas 12. miejsce.

W tym samym roku, podpisał kontrakt płytowy z Chorwacką wytwórnią płytową Croatia Records. W 2004 roku ukazała się jego debiutancka płyta studyjna zatytułowana tak samo jak pierwszy singiel Čarolija, rok później wydana została kolejna płyta Kad si sretan, natomiast w 2006 roku album Živim za to. W 2006 roku Houdek wziął ślub z Brigitą Krkač, z którą ma dwoje dzieci, córkę Sofiję i syna Davida.

Znany już na ten moment Jacques nawiązał współpracę w sierpniu 2010 roku, z amerykańską piosenkarką, a naszą reprezentantką kraju podczas Eurowizji, Isis Gee  z którą nagrał utwór Live.

Wziął także udział w przesłuchaniach do programu The X Factor UK, gdzie wystąpił pod pseudonimem Croatian Sensation, pomimo awansu do kolejnego etapu konkursu, nie został dopuszczony do startu z powodu niedostarczenia zezwolenia na pracę w odpowiednim czasie. 25 maja 2012 roku ukazała się jego nowa płyta studyjna zatytułowana Meni za ljuba. W 2015 roku został jednym z mentorów w programie The Voice – Najljepši glas Hrvatske. 

W 2005 roku udzielił wywiadu magazynowi Tena, w którym wyznał, że „geje i lesbijki nie mogą być traktowani na równi z innymi obywatelami, ponieważ to oznacza powrót Sodomy i Gomory”. Za te słowa w 2006 roku otrzymał miano „Homofoba roku”, bardzo szybko żałował swoich słów i opublikował oświadczenie na swoim oficjalnym koncie w serwisie Facebook, w którym wyraził swój żal za nominację oraz przyznał, że jest przyjazny homoseksualistom.

Jeżeli chodzi o statystyki przedeurowizyjne, Jacques Houdek na kanale Eurovision Song Contest, oficjalny klip wstawiony ponad 4 tygodnie temu zgromadził 413 980 wyświetleń, 1 910 „kciuków” w dół oraz 5 096 w górę.  W jednym z większych rankingów przedeurowizyjnych prowadzonym przez escstats.com, Chorwacja zajmuje 33. miejsce z 495 punktami.

W rankingu utworzonego w aplikacji My Eurovision Scoreboard Chorwacja znajduje się na 36. miejscu z liczbą 1881 punktów.

Zapewne jesteście ciekawi jak tegoroczną propozycję Chorwacji, ocenia nasza redakcja, poniżej opinie:

Tomasz:

Piosenka dość intrygująca, łącząca elementy klasyczne z muzyką nowoczesną. Dodać do tego dobry wokal i wynik na pewno będzie zadowalający. Osobiście nie przepadam za takim połączeniem. Ocena końcowa 6/10

Bartek:

Niestety, ale po zeszłorocznej świetnej piosence Chorwacja wysyła bardzo zły utwór. W mojej opinii jest nudny, nieciekawy i wtórny. Jedyny plus to umiejętności wokalne… Ocena końcowa 3/10

Darek:

Kompletnie jestem na nie! Gdybym tylko mógł dać ocenę na minusie, chętnie bym to zrobił. Uwielbiam ten region Europy – Serbia, Czarnogóra, ale w tym roku Chorwacji mówię zdecydowanie nie, piosenka kompletnie do mnie nie trafia, a wykonawca jakoś kompletnie nie pasuje mi do eurowizyjnego klimatu. Ocena końcowa 1/10

Timur:

Chorwacja, czyli kolejny kraj wystawiający dużo gorszy utwór w porównaniu do poprzedniego roku. Piosenka jest oryginalna – łączy języki i sposoby śpiewania, jednak wszystkiego jest zbyt dużo. Utwór jest dość cofnięty w czasie, nadałby się na Konkurs organizowany w poprzedniej dekadzie. Nie ma w nim także nic nowoczesnego. Ocena końcowa 0/10

(źródła: wiwibloggs.com; youtube.com; jacqueshoudek.com)

Najstarszy fan Eurowizji w naszej ekipie, niedawno stukło mi na liczniku 29 lat. Mieszkam we Wrocławiu, tutaj pracuje i studiuje m.in filologie hiszpańska. Eurowizje śledzę już od najmłodszych lat. W pełni pierwszy konkurs obejrzałem w 2000 roku! I tak to trwa do dziś, moja miłość i pasja do ESC sie pogłebia. Kraje które zawsze uwielbiam i trzymam za nie kciuki to m.in. Serbia, Czarnogóra, Hiszpania, Ukraina, Izrael. Do INFE Poland przystąpiłem w 2015 roku, dzięki temu poznałem masę świetnych ludzi. oraz wiele się tutaj nauczyłem. Aktualną ekipę INFE śmiało mogę okrzyknąć rodzinką którą sam mogłem sobie wybrać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *