Słuchem Redakcji: Estonia – Koit Toome & Laura – Verona

Na 28. miejscu w rankingu redakcji INFE Poland lądują w tym roku reprezentanci Estonii. Co ciekawe, oboje już wcześniej reprezentowali swój kraj na Eurowizji. Już za chwilę przyjrzymy się bliżej sylwetką Koita i Laury, jednak wcześniej możecie zapoznać się z historią Estonii w Konkursie Piosenki Eurowizji, którą opisaliśmy przy okazji cyklu “Droga Do Sztokholmu: Estonia“.

Koit, to estoński wokalista i aktor teatralny urodzony 3 stycznia 1978 roku w Tallinie. Jego kariera rozpoczęła się w 1994 roku, kiedy był częścią bardzo popularnego duetu Code One, który tworzył razem z Sirli Hiius do roku 1998 roku. Ten rok okazał się dla Koita przełomowy, ponieważ pierwszy raz pojechał na Konkurs Piosenki Eurowizji, który odbywał się wtedy w brytyjskim mieście Birmingham. Jego utwór Mere lapsed zajął 12 miejsce. Rok później, ukazał się jego debiutancki, solowy album, na który utwory napisał sam. Płyta nosi tytuł Koit Toome.  W 2007 roku wygrał estońską wersję Dancing with The Stars. Zagrał także Mariusa w musicalu Nędznicy. Użyczył także głosu Zygzakowi McQueenowi w serii filmów animowanych Auta.

Artysta ma również na koncie współpracę z Getter Jaani, która reprezentowała Estonię podczas Eurowizji 2011.

Ponadto, Koit wykonał własną interpretację zwycięskiego utworu z 2014 roku- Rise like a Phoenix, oryginalnie wykonywanego przez Conchitę Wurst, w swoim rodzimym języku estońskim. W tej wersji piosenka nosi tytuł Tõusen kui fööniks.

 Laura Poldvere urodziła się w 1988 roku w Tartu. Jej kariera rozpoczęła się startem w preselekcjach do Eurowizji. W 2005 zgłosiła dwa utwory, Moonwalk jako solistka i Let’s Get Loud jako członkini zespołu Suntribe. Obydwa utwory zajęły miejsca w TOP2! Na Eurowizję do Kijowa pojechała wtedy piosenka girlsbandu Suntribe, lecz nie dostała się do finału, zajmując w półfinale odległe, dwudzieste miejsce. Laura próbowała swoich sił jeszcze czterokrotnie, zawsze zajmując miejsca w top3. Udało jej się dopiero w duecie z Koitem, może gra solo przynosiła jej pecha? Prywatnie była związana z muzykiem jazzowym Joelem Rasmus-Remmelem, jednak w 2016 roku para wzięła rozwód.
https://www.youtube.com/watch?v=mqvOUfdwQtw
Koit i Laura wygrali preselekcje narodowe, pokonując faworytkę bukmacherów i jury – Kerli. Duet wygrał swój półfinał, natomiast ledwo dostali się do super finału, ponieważ jury uplasowało ich na 6 miejscu, lecz uratowali ich widzowie, u których byli na pierwszym miejscu zarówno w pierwszej jak i drugiej części finału.

Piosenka spotkała się raczej z ciepłym przyjęciem, niektórym przypomina ona stare lata i rytmy Modern Talking, niektórzy uważają, że to jeden z najgorszych wyborów Estonii…

Na oficjalnym kanale Eurowizji, na portalu YouTube, do dnia dzisiejszego Verona uzyskała 281 508  wyświetleń, 4565 “kciuków” w górę przy tylko 848 “kciuków” w dół. Użytkownicy tego portalu komentują utwór następująco:

Polina:
Piosenka jest na prawdę piękna! Powodzenia z Rosji!
Tom P:
Zobaczycie… Estonia wygra wszystko! Czarny koń Eurowizji 2017!
Velja:
Dla mnie, jest to najlepszy utwór w tym roku!
Thanos:
Wystarczy, że poprawią swoje wokale a Konkurs zakończą na pewno w TOP 5! Powodzenia z Grecji!
W rankingu przeprowadzonym przez escstats.com Estonia obecnie zajmuje 5. miejsce z liczbą 2034 punktów. 33 osoby wskazały Veronę jako swoją ulubioną piosenkę.
Natomiast w aplikacji My Eurovision Scoreboard, ten mały nadbałtycki kraj zajmuje aktualnie 11. miejsce w rankingu z 9538 punktami.

Czas poznać opinie naszej redakcji!

Bartek:
Niestety, jak dla mnie jest to jeden z gorszych utworów w tym roku i nie rozumiem tego zachwytu. Jest to ciężka kompozycja, nieciekawa i nudna… Niestety ale w tym roku Estonia na pewno nie będzie należała do moich ulubionych. W dodatku, wykonanie live może stanowić problem. Ocena końcowa 3/10
Dariusz:
Estonia: kocham, uwielbiam, mimo że wieje starocią z roku 2000! Uwielbiam ballady, a ta jest według mnie jedna z lepszych. Fajny utrzymany klimat taki romantico, nic tylko pojechać do Verony. Ogólnie bardzo liczę na to ze przejdzie do finału. Ocena końcowa 9,5/10
 Tomasz:
Estonia. Genialna piosenka. Absolutny hit jak dla mnie. Kocham takie duety. Potrzeba mi jeszcze idealnego zgrania podczas występu w Kijowie i będzie cacy. Ocena końcowa 10/10

Kamil:

Estonia bardzo mnie w tym roku zawiodła, mając do wyboru taką stawkę, wybrała tak staromodny i słaby w moim odczuciu utwór… Ocena końcowa 4/10
Timur:
Okropna piosenka z Estonii, która na Eurowizję (od 2015) wysyłała wspaniałe, bardziej ambitne, jednak popowe piosenki. Również w “Eesti Laul” można było znaleźć (i nadal można) sporo wyróżniających się oryginalnością propozycji, jednak tegoroczny wybór to jest po prostu porażka! Każda inna piosenka był lepsza od tej! Utwór brzmi bardzo staromodnie, jak wyjęty z Eurowizji z jakiegoś 1995 roku. W moim osobistym rankingu jest to przedostatnie miejsce. Niestety to co dobre nigdy nie trwa wiecznie ;( Ocena końcowa 0/10
(źródła: wikipedia.org, eurovision.tv, The Sun, youtube.com)

About Bartłomiej Chodyna

Z wykształcenia europeista, tytuł; zdobyty na Uniwersytecie Warszawskim. Fan Eurowizji od 2003 roku. Do moich ulubionych państw należą Turcja, Armenia, Izrael, Hiszpania, Bułgaria, Islandia. Moją ulubioną artystką eurowizyjną jest Lena. Prywatnie lubię uczyć się języka hiszpańskiego.

Share

Z wykształcenia europeista, tytuł; zdobyty na Uniwersytecie Warszawskim. Fan Eurowizji od 2003 roku. Do moich ulubionych państw należą Turcja, Armenia, Izrael, Hiszpania, Bułgaria, Islandia. Moją ulubioną artystką eurowizyjną jest Lena. Prywatnie lubię uczyć się języka hiszpańskiego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *