Polska po pierwszej próbie! Tydzień do naszego występu.

Właśnie zakończyła się konferencja meet&greet naszej reprezentantki.

Od razu daję Wam link do występu z pierwszej próby:

Natomiast w kwestii wszystkich państw występujących w drugim półfinale, to śmiało mogę stwierdzić, że jest to dużo mocniejszy półfinał. Po obejrzeniu fragmentów z pierwszej próby, to wydaje mi się, że będzie to wszystko dość statyczne, mało krajów zdecydowało się na zaangażowanie tancerzy. Mi osobiście najbardziej spodobały się próby Polski, Szwajcarii, Azerbejdżanu, Czech i Islandii.
Polska postawiła na “japoński” motyw w tle. Mi się to spodobało. Również właśnie tło Szwajcarii mnie ujęło. Występ Czech zasługuję na wyróżnienie wg mnie, ponieważ jako jedyny duet, naprawdę chodzą po tej scenie i coś się dzieje. A nie tak jak w przypadku innych duetów, którzy przez większość czasu śpiewają stojąc w jednym miejscu. Islandka ma dość ładną sukienką i dobry układ taneczny. Azerbejdżan jako jeden z nielicznych zdecydował się na tancerzy, którzy tańczą bardzo profesjonalnie (układ taneczny przypomina trochę taniec Pink w teledysku do jej piosenki Try).

A teraz małe podsumowanie szans na awans 🙂

W drugim półfinale bierze udział 17 państw: Litwa, Irlandia, San Marino, Czarnogóra, Malta, Norwegia, Portugalia, Czechy, Izrael, Łotwa, Azerbejdżan, Islandia, Szwecja, Szwajcaria, Cypr, Słowenia, Polska

Wśród nich jest aż 4 “pewniaków” – Szwecja, Norwegia, Azerbejdżan i Słowenia – brak awansu któregoś z tych krajów będzie wielkim zaskoczeniem. Natomiast ciężko wskazać tutaj państwa, które mają “małe” szanse na awans. Jeśli już jakieś trzeba wytypować, to mówi się o San Marino, Czarnogórze i Cyprze. Jednak nie są oni pozbawieni szans. Patrząc na sytuacje polityczne, na największe poparcie może liczyć…Polska.

Dokładnie! Mimo mocnych piosenek, mieliśmy szczęście do państw głosujących w naszym półfinale! Irlandia i Wielka Brytania – wierzę, że Polacy nie zniechęcą się po sytuacji w zeszłym roku i przyczynią się do tego, że Polska zajmie pierwsze miejsce od publiczności, a jurorzy również wysoko nas ocenią, przez co dostaniemy od tych dwóch krajów wysokie noty. Ale to nie koniec. Niemcy, Włochy, Australia, Litwa i Czechy – to również kraje, w których Polonia zajmuje duży odsetek. Z resztą nasze 14 miejsce na Eurowizji w zeszłym roku to główna zasługa właśnie Niemców (10 punktów) i Włochów (8 punktów). Dlatego mamy wielkie szczęście, że wśród finalistów, to właśnie Niemca, Wielka Brytania, Włochy i Australia mogą na nas głosować. Musimy wierzyć i trzymać mocno kciuki, aby jurorzy nas wysoko ocenili, a jest to bardzo prawdopodobne biorąc pod uwagę treść naszej piosenki oraz inne aspekty, które mogą wyróżnić nas na tle innych wykonań.

No ale trzeba też popatrzeć na relacje między pozostałymi państwami. Litwa na pewno będzie bardziej wspierać Łotwę niż nas. Szwecja, Norwegia i Islandia – jako państwa skandynawskie też pewnie będą trzymać się razem. Malta również może liczyć na dużą ilość punktów z Włoch. A czy San Marino dostanie wsparcie od swoich sąsiadów? Rok temu w finale Włosi nie dali im żadnego punktu, czy teraz się zrewanżują? Z południowo-zachodniego regionu naszego kontynentu mamy Cypr, Izrael i Azerbejdżan (który zawsze awansował do finału), jednak tutaj nie wydaje mi się, aby te państwa wspierały się politycznie. Ciężko stwierdzić czy Słowenia wymieni się punktami z Czarnogórą. A już na pewno trudno przewidzieć jak potoczą się losy Czechów czy Szwajcarii. Jurorzy pewnie dużo namieszają, a rezultat z sumowania ocen jurorów i publiczności poznamy już za tydzień.

Musimy wierzyć w to, że Polska przejdzie, a wiemy, że jest to bardzo prawdopodobne. Pytanie też, czy organizatorzy będą chcieli abyśmy szybko ucieszyli się z przejścia, czy może przeczytają nas na końcu, kiedy to poznamy już 9 państw, które awansowały, a 8 krajów będzie czekać na informacje, kto jest dziesiątym finalistą (tak jak wyczytano Austrię na końcu rok temu).

A już jutro druga próba i konferencje prasowe państw z pierwszego półfinału!

Kto nie oglądał, to tutaj wszystkie konferencje meet&greet (obowiązkowo musicie obejrzeć ten z Moniką 😉

Facebook Comments

Share This: