Słuchem Redakcji: Czarnogóra – Slavko Kalezić – Space

Jesteśmy już po dwóch dniach prób do 62. Konkursu Piosenki Eurowizji, a my tymczasem prezentujemy Wam miejsce 7. naszego rankingu INFE Poland! Zajmuje je Czarnogóra i najbardziej kontrowersyjna postać tegorocznego Konkursu – Slavko Kalezić! Więcej na temat historii Czarnogóry przeczytać możecie w naszym zeszłorocznym cyklu “Droga do Sztokholmu: Czarnogóra“.

Slavko urodził się w 1985 roku w stolicy Czarnogóry – Podgoricy. Ukończył Akademię Sztuk Scenicznych w Cetinje, a później został aktorem Czarnogórskiego Teatru Narodowego. Oprócz swojego narodowego języka, posługuje się językiem angielskim, francuskim i hiszpańskim. W 2011 roku ukazał się jego debiutancki singiel – Muza, dwa lata później w 2013 roku wziął udział w przesłuchaniach do pierwszej edycji programu X Factor Adria, regionalnej wersji formatu The X Factor. Podczas eliminacji przeprowadzonych w Podgoricy wykonał swoją interpretację utworu End of Time Beyoncé i zakwalifikował się do drużyny Željka Joksimović’a. Ostatecznie nie dostał się do odcinków live. W 2014 roku ukazała się jego debiutancka płyta studyjna zatytułowana San o vječnosti, która promowana była przez single Krivac, Feel the Music i Freedom.

https://www.youtube.com/watch?v=d5Amj1hZK_U

Slavko Kalezić został wybrany przez telewizję czarnogórską wewnętrznie – widzowie RTCG nie mieli wpływu na decyzję. Reprezentant Czarnogóry wykona utwór Space w pierwszym półfinale Eurowizji 2017 i powalczy o awans do finału. Ostatni raz Czarnogóra zakwalifikowała się do finału w 2015 roku, zajmując tam 13. miejsce, co jest najlepszym rezultatem kraju od momentu uzyskania niepodległości.

Slavko dosyć mocno promuje się w Europie od samego początku, wystąpił podczas imprez w Londynie, Tel Avivie, Madrycie i Amsterdamie, za każdym występem przybierając nowe, zaskakujące i szokujące kreację niczym Conchita Wurst w 2014 roku, do której zresztą lubi być porównywany, poprzez ruchy taneczne i sposób bycia – opowiada o tym też w wywiadach, a wszystko co robi traktuje jako swoisty rodzaj artyzmu. Podkreśla też, jak ważne jest być sobą i wierzyć w to, co się robi, pomimo przeciwności losu i krytyki.

https://www.youtube.com/watch?v=g6nx2cHArJw

Obserwując media społecznościowe w których prężnie porusza się nasz dzisiejszy bohater cyklu, można zauważyć że oprócz śpiewu, Slavko uwielbia aktywnie spędzać czas na siłowni, dbając o każdy aspekt swojego ciała. Wokalista jest wegetarianinem i rygorystycznie podchodzi do kwestii zdrowego jedzenia. Zapraszamy zatem do obserwowania jego strony na Facebook’u oraz Instagramie.

Na oficjalnym kanale Eurowizji na YouTubie, Czarnogórska propozycja do tej pory zdobyła 1 138 807 mln wyświetleń, dodatkowo 9 526 łapek w górę, oraz prawie tyle samo 8 729 łapek w dół. Co świadczy o tym, że Slavka można, albo lubić, albo nie znosić.

Jeśli chodzi o statystyki ze strony escstats.com Slavko zajmuje 30. miejsce z łączną ilością 680 punktów.

W aplikacji My Eurovision Scoreboard Czarnogóra jest natomiast na 33. miejscu z 3195 punktami.

Czas na komentarze dotyczące propozycji z Czarnogóry:

Rita Rodrigues:

Naprawdę lubię to 😀 Powodzenia z Portugalii!

Luna Moon:

Ja naprawdę nie rozumiem, dlaczego to ma tyle “łapek” w dół. To jest naprawdę dobre, unikalne i chwytliwe, więc nie powinniście swoich “łapek” opierać na wyglądzie mężczyzny, albo czy jest on homoseksualistą czy nie. osobiście kocham tę piosenkę, więc powodzenia Czarnogóro! 💙

rené Bernhart:

Lubię to! Pozdrowienia z Holandii. To jest dobre.

Налог 1:

0 punktów z Serbii, kciuk w dół

Pora na opinie osób z redakcji INFE Poland:

Tomasz:

Czarnogóra mi się podoba. Taka oryginalna propozycja. Bardzo taneczna, a takie lubię najbardziej. Charyzmatyczny wokalista to widać po nim. Ciekaw jestem co on przedstawi w Kijowie. Ocena końcowa 9/10

Darek:

Oryginalna, dosyć skoczna piosenka, na pewno wpadająca w ucho, więc to na plus dla niej. Sam Slavko moim zdaniem lekko przegina w złym kierunku, bo chce wypromować się przez kontrowersję. Po za tym za dużo tego warkocza dla mnie tam jest 😛 Ogólnie piosenka mi się podoba, propozycja występu już nie bardzo. Ocena końcowa 7/10 

Bartek:

To chyba żart, że Czarnogóra znalazła się tak wysoko. Piosenka jest tragiczna, ale od samego początku nie spodziewałem się niczego dobrego. Teledysk mnie trochę przeraża, jak sama postać pana Slavka. Piosenka hm… dużo kiczu. Ocena końcowa 3/10

Timur:

Coś fajnego, innego, oryginalnego. Nie wiem czemu, ale piosenka naprawdę mi się podoba. Ma w sobie to coś, mimo, że najwyższych lotów nie jest. W moim top 10 jest, nie wiem jakim cudem, ale jest, po prostu. Ocena końcowa 8,5/10

30 kwietnia odbyła się pierwsza próba w Kijowie, podczas której Slavko zaprezentował się po raz pierwszy na tegorocznej Eurowizyjnej scenie, więcej o tym możecie przeczytać w artykule z podsumowania pierwszych prób TUTAJ. Jak Wam się podoba utwór Czarnogóry? Uważacie, że Slavko awansuje do finału? O tym na pewno przekonamy się już wkrótce, bo 9 maja rusza pierwszy półfinał 🙂

(źródła: wiwibloggs.com; esctoday.com; instagram.com; Facebook)

Najstarszy fan Eurowizji w naszej ekipie, niedawno stukło mi na liczniku 29 lat. Mieszkam we Wrocławiu, tutaj pracuje i studiuje m.in filologie hiszpańska. Eurowizje śledzę już od najmłodszych lat. W pełni pierwszy konkurs obejrzałem w 2000 roku! I tak to trwa do dziś, moja miłość i pasja do ESC sie pogłebia. Kraje które zawsze uwielbiam i trzymam za nie kciuki to m.in. Serbia, Czarnogóra, Hiszpania, Ukraina, Izrael. Do INFE Poland przystąpiłem w 2015 roku, dzięki temu poznałem masę świetnych ludzi. oraz wiele się tutaj nauczyłem. Aktualną ekipę INFE śmiało mogę okrzyknąć rodzinką którą sam mogłem sobie wybrać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *