Dzień przed Eurowizją bukmacherzy zmienili faworyta! Kto jutro zwycięży Eurowizję 2017?

Od wielu tygodni na szczycie notowań bukmacherskich faworyt był tylko jeden – Francesco Gabbani. Piosenka Włocha biła rekordy na Youtubie oraz wygrała wiele przedeurowizyjnych głosowań. Taki stan utrzymał się bardzo długo. Do dzisiaj, kiedy listy wskazały nowego faworyta. Teraz bukmacherzy przewidują zwycięstwo Salvadora Sobrala z Portugalii.

Jeżeli jutro Portugalia zwycięży, stanie się tak po raz pierwszy w historii, a dla kraju będzie to ogromny sukces. Ostatni raz widzieliśmy ją w finale w 2010 roku, kiedy kraj reprezentowała Filipa Azevedo z utworem Há Dias Assim, zajmując 18 miejsce. W 2011 Portugalia nie awansowała do finału. W latach 2012-2013 kraj wycofał się z udziału z powodu problemów finansowych. Na Eurowizję powrócili w 2014 roku. Niestety ani w roku powrotu ani w kolejnym nie udało się awansować. W zeszłym roku Portugalii również zabrakło z powodów finansowych.

Salvador znajdował się w gronie faworytów od jakiegoś czasu, jednak kursy zmniejszyły się diametralnie po awansie Portugalii do finału Konkursu. Kursy na Włochy zaczęły się zmieniać od początku tego tygodnia, zaraz po pierwszych próbach Francesca w Kijowie. Zmiana między państwami nastąpiła po ogłoszeniu listy startowej finału (Włochy wystąpią jako 9, natomiast Portugalia 11, pełna lista startowa dostępna tutaj). Ostatnio z 11 miejsca w finale zwyciężyła Conchita Wurst w 2014 roku.  Wtorkowy występ Salvadora przekroczył już 1 mln wyświetleń na oficjalnym kanale Eurowizji na Youtubie. Amar Pelos Dois to także najpopularniejszy utwór Eurowizji 2017 w serwisie iTunes. Znajduje się na listach tego w 18 państwach. Dla porównania piosenka Włocha podbija 13 list.

Na trzecim miejscu bez zmian znajduje się reprezentant Bułgarii – Kristian Kostov. Zmiany w notowaniach dotknęły Belgii, która po próbach półfinałowych znajdowała się na granicy awansu do finału. Po wtorkowym show, znajduje się na czwartym miejscu. Po pierwszych występach na eurowizyjnej scenie do ścisłego TOP, na 6 miejsce awansowała niezauważona wcześniej Wielka Brytania. W dziesiątce znajduje się także Chorwacja, której przed przyjazdem na Ukrainę mało kto przyznawał miejsce w finale. Najmniejsze powodzenie w finale przewidywane jest dla Cypru, Hiszpanii i Białorusi.  Polska, po przyznaniu jej drugiej pozycji na liście startowej znajduje się obecnie na 21 miejscu w przewidywaniach bukmacherskich.

(źródło: esctoday, wiwiblogs)

Facebook Comments

Share This: