Wywiad z OLENĄ! Wokalistka weźmie udział w Konkursie Piosenki Eurowizji?

OLENA, czyli Olena Szczepaniak to wokalistka, którą zapewne znacie z przeboju ”Demon”, który królował w największych ogólnopolskich stacjach radiowych w Polsce! Teraz, za pośrednictwem naszego portalu, poinformował fanów o zgłoszeniu do Krajowych Eliminacji 2018 z  piosenką “Save This World”. Oddaj swój głos na ten utwór w naszej ankiecie!

INFE Poland: OLENA, swoją muzyczną edukację rozpoczęłaś w wieku 5 lat, natomiast grę na skrzypcach w wieku 6 lat. Jak narodziła się u Ciebie miłość do muzyki, a co sprawiło, że w tak młodym wieku sięgnęłaś po skrzypce?

OLENA: Miłość do muzyki narodziła się dzięki moim rodzicom, bo w domu było jej pełno. Dzięki nim poznałam twórczość wielu artystów wczesnych lat 90-tych, między innymi zespołu Queen. To ta formacja wywarła na mnie największy wpływ, kochałam Freddiego i pamiętam te uczucia do dziś.

INFE Poland: Czy interesujesz się Eurowizją? Jakie są Twoje ulubione piosenki z Konkursu?

OLENA: Szczerze mówiąc, tak naprawdę interesuję się Eurowizją od roku, czyli od momentu mojego pierwszego zgłoszenia do tego konkursu. Uważam, że jest to świetna okazja do promocji polskich artystów na arenie międzynarodowej. Robimy dobrą  muzykę, mamy wielu utalentowanych wokalistów. Powinniśmy się wspierać nawzajem i wypromować  międzynarodową, polską gwiazdę.  

INFE Poland: Z jakim polskim i zagranicznym artystą chciałbyś zaśpiewać?

OLENA: Szczerze? To proste. Z każdym, kto chciałby ze mną współpracować i stworzyć coś wyjątkowego, wartościowego i pięknego.

INFE Poland: W zeszłym roku zgłosiłaś się do Krajowych Eliminacji z piosenką ”Apokalipsa”, do której sama stworzyłaś tekst i muzykę. W tym roku Twoja propozycja jest owocem współpracy z producentem Mac&More. Jak doszło do Waszej współpracy? Co skłoniło Cię do ponownego zgłoszenia do preselekcji?

OLENA: Mac&More po prostu mnie znalazł. Przypadek. Spodobał mu się mój wokal i tak zaczęliśmy partnerską, artystyczną współpracę opartą na wzajemnym zaufaniu, co jest ogromną i niespotykaną wartością w dzisiejszym świecie. Jestem bardzo wdzięczna za możliwość rozwoju jaką dostałam od Niego, rozumiemy się bardzo dobrze zawodowo i muzycznie. Mamy podobną wrażliwość. Piosenka ”Save This World” to nadal moje dzieło, ale Mac ją wyprodukował, nadał jej kształt. Dzięki Niemu możemy obejrzeć wzruszający teledysk nakręcony do tego utworu. Do preselekcji zgłosiliśmy tę piosenkę między innymi dzięki namowom moich fanów. Uważam zresztą, że jest po prostu dobra. Wyraża emocje, jest bardzo osobista.

INFE Poland: Czym byłby dla Ciebie udział w Krajowych Eliminacji, a potem w Konkursie Eurowizji?

OLENA: Ogromną radością i satysfakcją. Możliwością pokazania swojej twórczości, przygodą i cennym doświadczeniem. Myślę, że byłoby to ogromną przygodą i dla mnie i dla tych, którzy nieustannie mnie wspierają.

INFE Poland: Jak wyglądał Twój pierwszy występ na żywo przed publicznością? Jaki emocje Ci wtedy towarzyszyły?Jakie są Twoje cele i plany muzyczne na przyszłość?

OLENA: O jej! Nie pamiętam. Występy zawsze są czymś wyjątkowym. Zawsze mam wrażenie że wychodzę na scenę ten pierwszy raz. I dlatego tak bardzo je lubię.  Zarówno kiedy występuję jako skrzypaczka i wokalistka, są to ogromne emocje – te, które daje innym i te, które od innych otrzymuję. To ogromne przeżycie i dawka energii do kolejnych działań. Jednak pierwsze występy solowe przed publicznością dawałam właśnie jako skrzypaczka. Zawsze będę do tego wracać i wykorzystywać ten instrument w mojej muzyce.

INFE Poland: Kto jest Twoją muzyczną inspiracją? Jacy są Twoi ulubieni artyści?

OLENA: Moim muzycznym idolem i nieustanną inspiracją jest, wspomniany już wcześniej, Freddie Mercury. On był Mozartem XX-go wieku. Lubię takich muzycznych “wariatów”. Oczywiście śledzę dzisiejszy rynek, wiem, co jest współcześnie modne i staram się do tego nawiązywać w swojej twórczości.  

INFE Poland: Czy masz jakieś inne pasje i zainteresowania poza muzyką?

OLENA: I tak, i nie. Muzyka jest dla mnie wszystkim i wszystko się z nią wiąże. Interesuje mnie fizyka, studiowałam ją rok, chodziłam też do matematycznego liceum. Ale to muzyka wygrała. Jest ona jednak, wbrew pozorom, bardzo ścisłą dziedziną. Wszystko jest drganiem, wibracją. Muzykę słyszę wszędzie, na ulicy w tupocie obcasów, w snach, zasypiam i budzę się z dźwiękiem. Ona płynie w moich żyłach.

INFE Poland: Twój debiut miał miejsce w 2015 roku. Wydałaś wtedy piosenkę świąteczną ”Fall in love at Christmas”. Rok później wydałaś drugi singiel ”Demon”. Obie piosenki trafiły do ogólnopolskich rozgłośni radiowych takich jak Radio ZET, RMF FM czy Eska. Jak to się stało, że debiutująca wokalistka, o której nikt wcześniej nie słyszał trafia na listy przebojów?

OLENA: To zasługa mojej muzyki i współpracy z Konkol Music. Mieliśmy dużo szczęścia, dobre piosenki i mnóstwo motywacji. To dało efekt. 

INFE Poland: No właśnie. Nikt wcześniej o Tobie nie słyszał. Nigdy nie brałaś udziału w żadnym talent-show. Dlaczego? Nie czułaś się na siłach, by pokazać się przed szerszą publicznością?

OLENA: Nie, to nie kwestia sił. Po prostu miałam inną wizję swojej kariery muzycznej. Dochodzę do wszystkiego małymi krokami, po swojemu. Lubię być niezależna. Cenię jednak artystów, którzy z takich programów się wywodzą. Talent-show dają dużo możliwości promocji i mogą być ogromną szansą.

INFE Poland: Serdecznie dziękujemy za rozmowę. Trzymamy kciuki, abyś znalazła się na liście uczestników Krajowych Eliminacji do Eurowizji 2018. Powodzenia OLENA.

OLENA: Dziękuję za rozmowę! Pozdrawiam redakcję i wszystkich czytelników portalu INFE Polska oraz fanów konkursu Eurowizji i bardzo liczę na wsparcie!

Czy podoba Ci się piosenka "Save This World" OLENY?

View Results

Loading ... Loading ...

(fot.: Facebook – OLENA)

Facebook Comments

Share This:

AuthorTimur Wesołowski

Jestem Timur. Cóż za niespotykane imię ;) Mam 17 lat, mieszkam w Gdańsku. Eurowizją interesuję się od 2014/2015 roku (żałuję, że nie dłużej). Moje ulubione piosenki z Konkursu to m.in. "1944", "LoveWave", "Weil's da guat got", "Suus", "Midninght Gold", "Flashlight", ''Bones'', "Skeletons", czy "Undo". Oprócz Eurowizji interesuję się geografią, kulturą i zwyczajami poszczególnych państw. Zagłębiam też tajemnice Islandii, gdzie chciałbym w przyszłości zamieszkać. W redakcji INFE POLAND jestem od grudnia 2016 roku i nie zamierzam zbyt prędko się z nią żegnać.