Niemcy wybrali reprezentanta – Jamie-Lee Kriewitz z utworem Ghost!!

Właśnie zakończył się niemiecki finał Unser Lied für Stockholm”.

Spośród 10 finalistów biorących udział w preselekcjach,160223-1315-urn-newsml-dpa-com-20090101-160223-99-952071

  1. Ella Endlich – “Adrenalin”
  2. Joco -“Full Moon”
  3. Gregorian – “Masters Of Chant”
  4. Woods of Birnam – “Lift Me Up (From The Underground)”
  5. Luxuslärm -“Solange Liebe in mir wohnt”
  6. Keøma -“Protected”
  7. Avantasia -“Mystery Of A Blood Red Rose”
  8. Alex Diehl -“Nur ein Lied”
  9. Jamie-Lee Kriewitz -“Ghost”
  10. Laura Pinski – “Under The Sun We Are One”

decyzją widzów w trakcie televotingu zostało wybranych 3 uczestników do super finału 

  1. Avantasia 
  2. Alex Diehl
  3. Jamie-Lee Kriewitz

spośród wielkiej trójki w trakcie kolejnego głosowania, reprezentantką w tegorocznym 61 Konkursie Piosenki Eurowizji w Sztokholmie została Jamie-Lee Kriewitz z piosenką “Ghost”.

 

https://www.youtube.com/watch?v=_S0BImQSAZg

 

 

Jak wam się podoba? Czy tegoroczna propozycja naszych sąsiadów ponowi sukces Leny w 2010 roku z piosenką “Satelite”? Czy może kolejny raz Niemcy nie otrzymają żadnego punktu w finale jak to miało miejsce w zeszłym roku gdy reprezentantem była Ann Sophie z utworem “Black Smoke”?

 

https://www.youtube.com/watch?v=3QM9GIUAmjo

 

 

Już w maju zobaczymy jak niemiecka propozycja poradzi sobie w Sztokholmie gdzie odbędzie się 61 Konkurs Piosenki Eurowizji 2016,  dla przypomnienia półfinały odbędą się 10, 12 maja a wielki finał  14 maja.

 

 

 

 

źródło (eurovision.de, własne)

 

 

 

Najstarszy fan Eurowizji w naszej ekipie, niedawno stukło mi na liczniku 29 lat. Mieszkam we Wrocławiu, tutaj pracuje i studiuje m.in filologie hiszpańska. Eurowizje śledzę już od najmłodszych lat. W pełni pierwszy konkurs obejrzałem w 2000 roku! I tak to trwa do dziś, moja miłość i pasja do ESC sie pogłebia. Kraje które zawsze uwielbiam i trzymam za nie kciuki to m.in. Serbia, Czarnogóra, Hiszpania, Ukraina, Izrael. Do INFE Poland przystąpiłem w 2015 roku, dzięki temu poznałem masę świetnych ludzi. oraz wiele się tutaj nauczyłem. Aktualną ekipę INFE śmiało mogę okrzyknąć rodzinką którą sam mogłem sobie wybrać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *