Przystań Lizbona: Mołdawia – DoReDos – My Lucky Day

Kolejny dzień odliczania w naszym cyklu “Przystań Lizbona”, do początku tygodnia Eurowizyjnego! Przed nami reprezentanci Mołdawii, którzy w naszym redakcyjnym TOP43 zajeli zeszczytne 42. miejsce. DoReDos bo to o nich dzisiaj mowa, to trio złożone z Mariny DjundietEvgeny Andrianov, oraz Sergiu Mita. Zespół został założony w 2011 roku. Nazywali się wówczas Art Band, Ich aktualna nazwa zespołu jest wynikiem inspiracji dwoma pierwszymi nutami na pięciolinii, którą zmienili przed zgłoszeniem się do narodowych eliminacji “O melodie pentru Europa” w 2015 roku z utworem Maricica. Następnie wzieli udział ponownie w roku 2016 z FunnyFolk, ale wyjazd na Eurowizję w barwach Mołdawii zapewnili sobie dopiero w tym roku.

 

Dużo większym rozgłosem i zainteresowaniem wśród światowych sław, zaczeli cieszyć się po wygranej w międzynarodowym konkursie dla młodych wokalistów New Wave 2017, który odbył się w Soczi. Wtedy też zainteresował się nimi Filip Kirkorov, znany przedewszystkim ze współtworzenia takich eurowizyjnych hitów jak  Dmitrii Koldun – Work Your Magic ( Białoruś 2007), Ani Lorak – Shady Lady ( Ukraina 2008), Sergey Lazarev – You are the only one ( Rosja 2016). Filip wraz z Johnem Ballard stworzyli dla zespołu DoReDos piosenkę “My Lucky Day”. Dzięki niej podbili tysiące serc w swoim kraju i zdobyli najwyższe noty od jury oraz widzów w trakcie tegorocznego “O melodie pentru Europa”.  Zespół udzielił kilka ciekawych wywiadów, natomiast dla jednej ze stron internetowych, na pytanie “Dlaczego Eurowizja?” odpowiedzili:

“Eurowizja to najbardziej prestiżowy konkurs na świecie o bardzo długiej i bogatej historii. Udział w tej prawdziwej celebracji muzyki był marzeniem dla nas (… ) Eurowizja może radykalnie zmienić twoje życie. Wielu wykonawców zasłynęło z tego międzynarodowego festiwalu. Każdy uczestnik tego konkursu stał się już częścią historii wielkiej europejskiej rodziny artystów i kompozytorów.”

Przewidywania dla tegorocznej piosenki z Mołdawii!

W zeszłym roku w Kijowie, Mołdawia osiągneła ogromny sukces. Propozycja SunStroke Project z piosenką “Hey Mamma!”, zdobyła dzięki głosom widzów i jury 3 miejsce w stawce finałowej, otrzymując 374 punkty. Czy i tym razem uda się odnieść taki sukces? W typowaniach bukmacherów znajdują się w tym momencie na 28 miejscu, a w klasyfikacji półfinałowej na 13 pozycji z 18 możliwych.

 

Na fińskiej stronie kolumbus znajdują się na 37 miejscu, a do tej pory zdobyli 369 punktów. Niestety tylko trzech głosujących wskazało piosenkę My Lucky Day  jako swoją ulubioną.

W aplikacji My Eurovision Scoreboard, zespoł DoReDos zajmuje aktualnie 39 miejsce z łączną ilościa punktów 1991.

Na Youtubie sytuacja ma się jednak trochę lepiej, użytkownicy tego popularnego na całym świecie serwisu wyrażają się raczej w pozytywnych opiniach, co jednak nie ma większego przełożenia na statystyki. Obecnie opublikowany utwór  ma 298 061 wyświetlenia, 1,4 tys. użytkowników przyznało kciuka w dół, przy 5,8 tys. kciuków w górę.  Komentarze jednak pod piosenką są bardziej przychylne poniżej losowo wybrane:

Honey Stump

I love it! It’s a bit outdated and cheap… But catchy and lot of fun! 😂 My guilty pleasure 😂❤

Made By Me

OMG! It’s in Greece! 😍😍 Thanks Moldova! Santorini is so beautiful!!! ❤❤

Kᴏɴsᴛ Oɪᴋ

I really like the song, it’s catchy! So beautiful video clip <3 Greetings from Greece!!

Przyszedł czas na opinie naszej redakcji. Dodatkowo w tym roku zaprosiliśmy do oceny również naszych partnerów z portalu Destination Eurovision oraz z eurowizyjnej.

Tomek: 

Mołdawia – dałbym głowę, że już gdzieś to słyszałem. Co nie zmienia faktu, że piosenka rytmiczna i niektórym może się spodobać. Wokalnie się nawet dobrze zgrywają, jednak występ na żywo pokaże czy będzie tak samo. Nie jest to zła piosenka, mi też nawet wpada w ucho, ale martwię się że bardzo szybko może zostać zapomniana. Ocena 7/10

Timur: 

Bałkańska, taneczna propozycja, dość przestarzała, dobra na Eurowizję 10 lat temu. Prosta, wesoła, skoczna melodia, prosty, jednak bardzo chwytliwy tekst. Mimo wielu negatywów, piosenkę naprawdę można łatwo zapamiętać po pierwszym przesłuchaniu, jednak to już nie są czasy na takie piosenki, myślę, że do większości utwór jednak nie trafia. Ocena: 1/10

Paulina Ś: 

To jest bardzo… interesujące. Wieś śpiewa, wieś tańczy. Idealne na wesele o 5 nad ranem. Ocena 4/10

Paulina P: 

Mołdawia: Widać chęć powtórzenia zeszłorocznej formuły. Niestety….ten utwór wydaje się być o wiele gorszy. Brzmi trochę, jak z 2007 roku. Miało być zabawnie, a jest trochę kiczowato. Ocena 2/10

Bartek: 

Mołdawia- pozostają w kursie z poprzedniego roku, jest zabawnie, tanecznie i rozrywkowo. Niestety na tym kończą się zalety tego utworu. Jest to tanie, płytkie i bez żadnej artystycznej głębi. Mołdawia wróciła do czasu z 2015 kiedy też mieliśmy do czynienia z tanim popem…. no cóż… nie widzę tej piosenki w finale, a takie iskie miejsce w rankingu jak najbardziej zasłużone. Ocena 2/10

Kinga: 

Piosenka rytmiczna, nie słucha jej się źle, choć nie sądzę, że ma szanse podbić serca fanów Eurowizji na tyle, by znaleźć się w pierwszej 20. Dla mnie to po prostu coś przeciętnego. Ocena : 5/10

Adam (ocena gościnna z eurowizyjnej)

W mojej opinii, ta piosenka jest lekko przestarzała i nie dogoniła nowych czasów. Nie zmienia to faktu, że czerpię trochę przyjemności z samej piosenki. Jest zabawna, skoczna i z nietypowym przesłaniem. W systemie szkolnym dałbym jej mocne 4-.

Paweł (ocena gościnna z Destination Eurovision)

Gdy przeczytałem informację, że za utworem “My Lucky Day” stoi między innymi sam Filipp Kirkorov, byłem pewny, że usłyszę bardzo dobrą kompozycję, która będzie miała szansę powalczyć w Lizbonie o wysokie miejsce. Niestety, tak się nie stało. Kawałek ten, co prawda wpada w ucho, ale pojawia się na eurowizyjnej scenie co najmniej o dekadę za późno. Nieoryginalny, bez polotu i do tego z banalnym tekstem utwór być może zyska na żywo, o ile oczywiście zmienią fatalny staging z preselekcji. Czy 10 maja będzie ich szczęśliwym dniem? Czas pokaże. Ocena: 2/10

Tekst piosenki “My Lucky Day” – DoReDos

[Verse 1]
You got secrets to unfold
You got stories never told
You’re holding information
Standing right in front of me
A hidden rhapsody
I walk into temptation

[Pre-Chorus]
Something tells me we can make some music
The rhythm is drivin’ me wild
And something tells me we ain’t gonna loose it
Keep pushin’ way into the night

[Chorus]
Number one, keep rollin’
Say you’re real, I’m hopin’
Do you feel the way I do
Bring it on, it’s magic
Are you real, fantastic
Say you feel the way I do

Number two, keep turnin’
Feel the heat, we’re burnin’
I’ll do anything for you
We can be forever
Number one, together
We can make a dream come true

[Verse 2]
Well I guess it’s up to you
Do you feel the way I do
When bodytalk is magic
So is this my lucky day
Will you stay or walk away
Right now you’re stoppin’ traffic

[Pre-Chorus]
Something tells me we can make some music
The rhythm is drivin’ me wild
And something tells me we ain’t gonna loose it
Keep pushin’ way into the night

[Chorus]
Number one, keep rollin’
Say you’re real, I’m hopin’
Do you feel the way I do
Bring it on, it’s magic
Are you real, fantastic
Say you feel the way I do

Number two, keep turnin’
Feel the heat, we’re burnin’
I’ll do anything for you
We can be forever
Number one, together
We can make a dream come true

Czy Mołdawia awansuje do finału?

View Results

Loading ... Loading ...

(źródło: star-gossip.com, eurovoix.com, wiwibloggs.com)

About Dariusz Fry

Mieszkam we Wrocławiu, tutaj pracuje i studiuje filologie hiszpańska. Mam 29 lat. W pełni pierwszy konkurs obejrzałem w 2000 roku! Preselekcjami innych krajów i całą oprawą konkursu zacząłem interesować się w 2011/2012 roku. Kraje które zawsze uwielbiam i trzymam za nie kciuki to m.in. Serbia, Czarnogóra, Hiszpania, Izrael, Grecja. Kocham Eurowizję za to, że jest nieprzewidywalna i dzięki niej mogę poznać wielu wspaniałych i ciekawych ludzi!

Share

Mieszkam we Wrocławiu, tutaj pracuje i studiuje filologie hiszpańska. Mam 29 lat. W pełni pierwszy konkurs obejrzałem w 2000 roku! Preselekcjami innych krajów i całą oprawą konkursu zacząłem interesować się w 2011/2012 roku. Kraje które zawsze uwielbiam i trzymam za nie kciuki to m.in. Serbia, Czarnogóra, Hiszpania, Izrael, Grecja. Kocham Eurowizję za to, że jest nieprzewidywalna i dzięki niej mogę poznać wielu wspaniałych i ciekawych ludzi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *