Przystań Lizbona: Rosja – Yulia Samoylova – I won’t break

Nie zatrzymujemy się i dziś w naszym cyklu przedstawiamy Wam kolejne miejsce! To właśnie Rosji przypadła 28.pozycja w redakcyjnym rankingu. W tym roku naszych sąsiadów reprezentuje Yulia Samoylova z utworem “I won’t break”. Jak doskonale wiadomo, wokalistka miała reprezentować swój kraj już w 2017 roku na Eurowizji w Kijowie z piosenką “Flame is burning”, ale z powodów politycznych Rosja postanowiła wycofać się z udziału w konkursie. Tym razem jednak wszystko już jest w porządku i Yulię zobaczymy na scenie w Lizbonie.

Kim jest Yulia Samoylova?

fot. ozodi.org

Yulia urodziła się 7 kwetnia 1989 roku w Uchcie. Jest rosyjską piosenkarką, ale także kompozytorką. Kiedy wokalistka miała 13 lat zdiagnozowano u niej rdzeniowy zanik mięśni i właśnie od tamtej pory porusza się na wózku inwalidzkim. Jednak Yulia nie poddała się. Po skończeniu liceum studiowała nawet psychologię na akademii humanistycznej w Uchcie, choć studiów niestety nie ukończyła. Postawiła na inną drogą w życiu, czyli muzykę.

Wokalistka pierwsze występy dawała już jako kilkuletnia dziewczynka.W 2003 roku została zwyciężczynią ogólnorosyjskiego festiwalu На крыльях мечты (pol.”Na skrzydłach snu”). Zdobyła także pierwszą nagrodę za udział w projektach muzycznych w Muromie i Jekaterynburgu.

Jednak tak naprawdę kariera Yulii Saomoylovej rozwinęła się w 2013 roku po zajęciu 2 miejsca w rosyjskiej wersji programu X Factor, czyli Faktor A. Tam wykonała swoją wersję utworu “Molitva”, z którym Marija Serifovic w 2007 roku wygrała Eurowizję dla Serbii. Yulia spodobała się jury i przeszła do kolejnego etapu. Dostała się do grupy „Od 16 do 25 roku życia” Romana Jemieljanowa i dotarła aż do finału, gdzie przegrała tylko z Mali. To nie jedyny sukces wokalistki. Otrzymała statuetkę Złotej Gwiazdy im. Ałły Pugaczovej. W 2014 roku wystąpiła także na ceremonii otwarcia Zimowych Igrzysk Paraolimijskich w Sochi.

Jak wiemy w 2017 roku okazało się, że Yulia Samoylova ma trzyletni zakaz wjazdu na teren Ukrainy za to, że wystąpiła na terenie okupowanego Krymu. Choć EBU zaproponowało Rosji transmisję występu za pomocą satelity, kraj postanowił wycofać się z konkursu organizowanego w Kijowie. Jednak nadawca postanowił spełnić obietnicę daną wokalistce i już bez żadnych przeszkód wystąpi ona podczas Konkursu Piosenki Eurowizji w Lizbonie.

A teraz pora na statystyki i notowania. Jak wypada Rosja? Sprawdźmy notowania bukmacharskie. Tam kraj zajmuje 23 miejsce. 

Natomiast w zakładach dotyczących 2 półfinału zajmuje 7 miejsce.

Natomiast w głosowaniu ESCTSTAS Rosja zajmuje dopiero 39 miejsce.

Przyszła pora na opinie naszej redakcji!

Tomek:

Rosja – przeciętny utwór, z pospolitą melodią. Nie brzmi to najgorzej, jednak ten angielski jest mega irytujący. Brakuje mocy temu utworowi. Samo “I won’t break” nie zrobi tej piosenki. Ocena słabe 6/10

Timur:

Piosenka jest naprawdę w moim typie, bardzo lubię takie tzw. ”power ballady”. Zwrotki trzymają w napieciu, a refren ma to uderzenie, to coś, co mnie porywa. Przeszkadza mi jedynie akcent, który jest niestety bardzo słyszalny. Ocena: 9/10

Darek:

Rosja – nie mam zbyt wiele do napisania. Uważam, że Rosja powinna odpuścić Juli wyjazd na Eurowizje, jest już wystarczająco pokarana przez życie. A ostatni jej wykon sprawil, że jeszcze bardziej się ośmieszyła. Nie podoba mi się piosenka w ogóle. Ocena 1/10.

Bartek:

Jest to na pewno lepszy utwor rosji niz z zeszlego roku. Bardziej profesjonalny teledysk, wszystko lepsze. Oprócz jednego- wokalistki. O ile Julie mozna tak nazwac, bo Na pre party w Moskwie pokazala tylko krzyk. Miałem lepsze zdanie o tej piosence ale po wystepie live moja ocena to 2/10

Paulina P.

Nawet lubiłam ten utwór, jest dużo lepszy od Flame is burning. Jednak to, co się stało podczas Pre Party w Moskwie chyba przeszło samo siebie. Wiedziałam, że Julia tego wokalnie nie udźwignie, ale to przerosło nawet mnie. Dlatego tylko 2/10.

Paulina Ś:

Rosja – Mówiąc o audio to kill me, ale to mi się podoba. Po ubiegłorocznej akcji jaką nam Rosjanie zaserwowali, dali coś co prezentuje jakiś poziom. A teraz przejdźmy do “milszej” części czyli wykonania live. ŁO MATKO I CÓRKO!!! to pierwsze po zaprezentowaniu się na żywo, nie wiem co gorsze Julia czy chórki i ja tu naprawdę nie żartuję. No z czym do ludzi?! Co mnie najbardziej zastanawia, czy Rosja wejdzie do finału, teoretycznie powinna z racji, że to po prostu Rasija, ale z drugiej strony, no taki popis nie zasługuje na to. Za audio dałabym 7/10, ALE słyszeliśmy to co słyszeliśmy i dlatego 3,5/10

My heart is in command
No longer in the dark
My castle in the sand
Is now made of stone and rock

The memory and you
The things I’ve been through
And everything I do
We start believing by the minute
Now that I’m in it, now that I’m it

I won’t break, I won’t break, yeah
We’ve come through emotions
From the deepest of oceans
And straight from my heart
I won’t give into the motion

Those so-called broken wings
Are soaring through the sky, oh
I’ve flown against the winds
With freedom in their eyes

I won’t break, I won’t break
We’ve come through emotions
From the deepest of oceans
Coming straight from my heart
I won’t give into the motion

‘Cause even in the darkness
‘Cause even at the darkest night
‘Cause even in the darkness, I can see a light
‘Cause even in the darkness

(I won’t break)
‘Cause even in the darkness
‘Cause even at the darkest night
‘Cause even in the darkness, I can see a light

(I won’t break)
‘Cause even in the darkness
My heart is in command
No longer in the dark

(I won’t break)
‘Cause even in the darkness
‘Cause even at the darkest night
‘Cause even in the darkness

My heart is in command
No longer in the dark

Facebook Comments

Share This: