”Zamień lęk w odwagę i stań się głównym prowadzącym swojej własnej historii” – wywiad z LAURĄ RIZZOTTO!

W oczekiwaniu na tegoroczną edycję Konkursu Piosenki Eurowizji zapraszamy na kolejny wywiad zrealizowany przez naszą redakcję INFE Poland! Na nasze pytania odpowiedziała tegoroczna reprezentantka Łotwy – Laura Rizzotto, która z piosenką Funny Girl wystąpi podczas drugiego półfinału 63. Konkursu Piosenki Eurowizji organizowanego w Lizbonie. Serdecznie zapraszamy na rozmowę z wokalistką!

Timur (INFE Poland): Urodziłaś się w Brazylii, w Rio de Janeiro, natomiast Twoja mama urodziła się na Łotwie. W 2005 roku przeprowadziłaś się z rodziną do Stanów Zjednoczonych. Jak porównałbyś życie w Brazylii i Stanach Zjednoczonych? Który kraj jest bliższy Twojemu serca?

Laura Rizzotto: Mój tata jest obywatelem Łotwy, a także Brazylii, natomiast moja mama jest Brazylijką, z portugalskimi korzeniami. Czuję, że moim domem jest Ryga, Nowy Jork i Rio de Janeiro. Uwielbiam to, że te trzy miasta są bardzo kosmopolityczne i mają ze sobą wiele wspólnych historii. Kiedy przechadzam się ulicami Manhattanu i starego miasta Rygi, czuję się, jakbym była w filmie, natomiast Rio de Janeiro to mój tropikalny raj.

Timur (INFE Poland): Twoja kariera muzyczna rozpoczęła się w 2009 roku, a po dwóch latach ukazał się Twój debiutancki album “Made in Rio”. W 2014 roku wydałaś drugi krążek “Reason To Stay”, który łączy w sobie muzykę country, wraz z muzyką pop. Kto zainspirował Cię do nagrania go? Czy muzyka country i pop jest Ci bliska?

Laura Rizzotto: Lubię eksperymentować z różnymi stylami muzycznymi. Z tego powodu zdecydowałam się, że wydam mój trzeci projekt “Precious Stones”, który ukaże się w serii trzech EP-ek, a każda z nich otrzyma nazwę drogocennego klejnotu i pokaże inną stronę mojej muzykalności. Pierwsza EP-ka – “Ruby” – została wydana w 2017 roku, ma klimat popowy. Nadchodząca EP-ka “Amber” ma wydźwięk soulowo-bluesowy, a utwór “Funny Girl” jest jej częścią. Lubię też muzykę jazz, a tej wiosny wystąpię na Łotwie podczas dwóch brazylijskich koncertów jazzowych organizowanych w VEF Culture Palace, w Rydze i Mezotone Palace, w mieście Bauska.

Timur (INFE Poland): W 2012 roku wystąpiłaś jako ‘’opening act’’ na koncercie Demi Lovato. Jak się czułaś w tej sytuacji? Czy miałeś okazję spotkać się z nią i porozmawiać?

Laura Rizzotto: Tak, miałyśmy okazję spotkać się na backstagu. Demi jest bardzo charyzmatyczą, wspaniałą artystką. To było wspaniałe doświadczenie, kiedy po raz pierwszy mogłam wystąpić obok artystki z ”najwyższej ligi’”, przed publicznością liczącej ponad siedem tysięcy osób.

Timur (INFE Poland): Masz szczęście, że jedziesz właśnie do Portugalii, bowiem mówisz płynnie w języku portugalskim i być może przyda Ci się on podczas Twojego pobytu. Co ciekawe, uczyłaś języka portugalskiego Jennifer Lopez. Jak  wspominasz to doświadczenie? Jak wiadomo, Jennifer jest gwiazdą światowego formatu. Czy wiązało to się z tym, że artystka zachowywała się jak diva? Jak oceniasz Waszą współpracę? Odrobiła swoją pracę domową 😁?

Laura Rizzotto: Jestem zawodowym muzykiem, zajmuje się śpiewaniem, pisaniem tekstów i tworzeniem muzyki. Pracuję także jako trenerka wokalna w Nowym Jorku, gdzie na co dzień mieszkam. Pracowałam z Jennifer jako jej wokalna trenerka, przy kilku projektach, kiedy to Jennifer podejmowała współpracę z brazylijskimi artystami. Jennifer jest niezwykle utalentowana, ma ogromną chęć do pracy, a osobiście jest  jeszcze bardziej cudowną osobą. Tak naprawdę sama wiele nauczyłam się podczas udzielania jej lekcji śpiewu. Mogłam obserwować rozwój jej kariery, a także to jak bardzo jest pewna siebie i profesjonalna.

Timur (INFE Poland): W swojej dyskografii masz kilka piosenek w języku portugalskim. W jakim języku jest Ci łatwiej śpiewać i wyrażać emocje?

Laura Rizzotto: Nauczyłam się wyrażać swoje emocje w języku angielskim, ponieważ moje pierwsze piosenki powstały w czasie, gdy mieszkałam w Stanach Zjednoczonych i uczyłam się tego języka. Tak więc angielski jest dla mnie bardziej naturalny, jeśli chodzi o pisanie muzyki, ponieważ jestem do niego bardziej przyzwyczajona. Uwielbiam śpiewać także po portugalsku, to piękny język.

Timur (INFE Poland): Dlaczego zgłosiłaś swoją piosenkę do preselekcji ”Supernova”? Kto wpadł na ten pomysł?

Laura Rizzotto: To był nieoczekiwany zwrot wydarzeń! Moja rodzina i ja planowaliśmy odwiedzić Łotwę w 2018 roku, z powodu obchodów stulecia, Festiwalu Piosenki i Tańca, a także moich dwóch kuzynów, którzy przeprowadzili się z Rio de Janeiro do Rygi. Szukając kilku informacji, przed naszą podróżą, natknęłam się na informację dotyczące “Supernovy” i zdecydowałam się przesłać swoją najnowszą piosenkę “Funny Girl”. Jestem zachwycona, że piosenka została wybrana jako ta reprezentująca Łotwę na Eurowizji, szczególnie w tym roku, kiedy obchodzimy setną rocznicę naszego państwa.

Timur (INFE Poland): Jaki jest przesłanie Twojej propozycji “Funny Girl“? Czy Twój zespół ma już pomysł na występ w Lizbonie?

Laura Rizzotto: Piosenka ‘’Funny Girl” mówi o historii pewnej dziewczyny, która zakochuje się w swoim najlepszym przyjacielu. Ona zawsze rozśmiesza go, a jej uczucia są jej największym strzeżonym sekretem, dopóki nie postanawia się otworzyć. Niestety jest już za późno: on jest zakochany w kimś innym. Dla niego stała się ona jedynie przyjaciółką, po prostu “funny girl”. Mam nadzieję, że piosenka “Funny Girl” zainspiruje ludzi do bycia odważnym i posiadania umiejętności przyjęcia tej wrażliwości. Czasami pozwalamy, by strach przed odrzuceniem powstrzymywał nas od wyrażania siebie i kończymy na obserwowaniu życie, które toczy się gdzieś obok nas. Podejmowanie ryzyka jest częścią sztuki życia. Bądźcie więc odważni! Zamień lęk w odwagę i stań się głównym prowadzącym swojej własnej historii. Mój zespół i ja pracowaliśmy nad poprawą mojego występy z ‘’Supernovej’’, aby jeszcze lepiej pokazać go w Lizbonie. Moim głównym celem jest samo wykonanie utworu i nawiązanie kontaktu z publicznością w specjalny sposób. Z niecierpliwością czekam na występ na wielkiej scenie Eurowizji. To spełnienie marzeń.

Timur (INFE Poland): Kto był Twoim faworytem do wygrania preselekcji ”Supernova” 2018? Jak oceniasz tegoroczny poziom piosenek?

Laura Rizzotto: Właściwie to nie miałam tylko jednego faworyta. Byłam pod ogromnym wrażeniem poziomu produkcji muzycznej wielu piosenek z ”Supernovej”.

Timur (INFE Poland): Czy interesujesz się Eurowizją? Jaka jest Twoja ulubiona łotewska propozycja wysłana na Eurowizję?

Laura Rizzotto: Tak, jestem wielką fanką Eurowizji. Uwielbiam odkrywać nowych artystów, którzy pojawiają się co roku. Bardzo lubię Aminatę i jej “Love Injected”, łotewską piosenkę z 2015 roku.

Timur (INFE Poland): Czy słyszałaś już inne piosenki z Eurowizji 2018? Masz jakichś faworytów?

Laura Rizzotto: Tak, słuchałam większości propozycji i naprawdę doceniam to, jak wiele różnorodnych piosenek bierze udział w Eurowizji w tym roku. To jest naprawdę fantastyczne! Każdy kraj wnosi do konkursu coś oryginalnego i bardzo unikalnego. Wiem, że jestem stronnicza, ale wierzę, że “Funny Girl” to wspaniała piosenka i mam nadzieję, że poradzi sobie dobrze w Lizbonie, szczególnie w tym roku, ponieważ obchodzimy setną rocznicę naszego kraju.

Timur (INFE Poland): Czy wiesz coś o Polsce, polskiej muzyce? Może znasz jakichś polskich artystów?

Laura Rizzotto: Uczyłam się o Chopinie, kiedy byłam w szkole muzycznej. Chopin jest jednym z moich ulubionych kompozytorów w historii. Nigdy jednak nie miałam okazji poznać polskiej muzyki pop, jednakże bardzo chciałbym to zmienić. Marzę, aby kiedyś odwiedzić Polskę.

Koniecznie sprawdźcie inne wywiady z uczestnikami tegorocznej Eurowizji, które udało przeprowadzić się naszej redakcji:

Jestem Timur. Cóż za niespotykane imię ;) Mam 17 lat, mieszkam w Gdańsku. Eurowizją interesuję się od 2014/2015 roku (żałuję, że nie dłużej). Moje ulubione piosenki z Konkursu to m.in. "1944", "LoveWave", "Weil's da guat got", "Suus", "Midninght Gold", "Flashlight", ''Bones'', "Skeletons", czy "Undo". Oprócz Eurowizji interesuję się geografią, kulturą i zwyczajami poszczególnych państw. Zagłębiam też tajemnice Islandii, gdzie chciałbym w przyszłości zamieszkać. W redakcji INFE POLAND jestem od grudnia 2016 roku i nie zamierzam zbyt prędko się z nią żegnać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *