Droga do Sztokholmu: Azerbejdżan i Samra

azerbejdzan

W dzisiejszej “Drodze do Sztokholmu” nie wrócimy do Europy ale na pewno będziemy bliżej niż Australia.

A więc przejdźmy do roboty! Na warsztat ląduje Azerbejdżan. Kraj słynący z bogactwa,ropy, pięknej kultury ale też m.in z łamania praw człowieka o czym mówiła Loreen (Szwecja ESC 2012).

Kraj kwitnącej ropy zadebiutował w 2008 roku podczas konkursu w Serbii. Przypomnę iż pierwszymi reprezentantami Azerbejdżanu został duet Elnur & Samir, ich eurowizyjna propozycję możecie posłuchać tutaj:

Elnur & Samir podsumowali debiut z wynikiem 132 punktów co przełożyło się na 8 miejsce w finale.

W 2009 roku azerska telewizja ITV wyłoniła kolejnych reprezentantów krajów, znów był to duet a mianowicie Arash & Aysel. W Moskwie wykonali oni utwór “Always” uplasowując się na 3 miejscu z wynikiem 207 punktów.

 

Nadchodzi rok 2010. Azerbejdżan po dwóch bardzo dobrych wynikach postanawia wysłać Safurę, która po Eurowizji w Oslo stała się bardzo sławna w Europie z swoim utworem “Drip Drop”.  Swoją rywalizacje zakończyła na 5 miejscu otrzymując od Europy 145 punktów. Wielu fanów konkursu mówi iż jeśli Safura otrzymałaby w finale inna pozycje startową niż 1, byłaby o wiele wyżej. Jakby by było w takim przypadku? Tego niestety nie jestem w stanie powiedzieć.

2011 rok. Jest to najlepszy rok dla Azerbejdżanu. Pierwsza wygrana. Fart, czy faktycznie dobry song? Wielu mówi iż był to losowy przypadek. Tego czynu dokonali Ell & Nikki otrzymując za swoją piosenkę “Running Scared” 221 puntków. W rundzie półfinałowej natomiast otrzymali 122 punkty co przełożyło się na 2 miejsce.

Co ciekawe są to jedni z nielicznych zwycięzców z najmniejszą liczbą otrzymanych “dwunastek”. Dostali ich bowiem tylko 3 (Od Malty, Rosji oraz Turcji,jednego z najważniejszych sprzymierzeńców tego kraju).

Dobra, wygraliśmy Eurowizje, chcemy ją zrobić u nas ale nie mamy gdzie, co teraz? Już wiem, zbudujmy stadion! Tak jest, Azerbejdżan specjalnie na Eurowizje zbudował stadion widowiskowy “Crystal Hall”, przypomina on jeden kryształ a ostatnio organizował Igrzyska Europejskie w 2015 roku.

Reprezentanta Azerbejdżanu wybrali widzowie podczas narodowych selekcji “Milli seçim turu“. Podczas długotrwałych eliminacji wystartowało 72 półfinalistów, a zwyciężczynią okazała się Sabina Babayeva która wykonała utwór “When The Music Dies”. Dzięki płomiennym wizualizacjom na sukni Sabiny oraz pięknej balladzie, kaukaski kraj otrzymał równe 150 punktów co dało im 4 miejsce w końcowej klasyfikacji. Po Konkursie Piosenki Eurowizji Babayeva otrzymała Nagrodę Dziennikarską im. Marcela Bezencona.

Po organizacji w 2012 roku telewizja ITV zachciała powtórzyć sukces z 2011 roku, wysyłając przy tym Farida Mammadova z piosenką “Hold Me”. Farid bardzo dzielnie walczył o ponowną wygraną, wyszedł z półfinału z 1 miejsca. Niestety noga podwinęła mu się w finale gdzie zdobył 2 miejsce z sumą 234 punktów. Po finale również zdobył Nagrodę Dziennikarską im. Marcela Bezencona.

2014 rok był najgorszym rokiem dla Azerbejdżanu. Dilara Kazimova z piosenką “Start Of Fire” ledwo awansowała z półfinału (9 miejsce). A w finale poradziła sobie najgorzej z wszystkich dotychczasowych reprezentantów tego kraju. Zdobyła bowiem tylko 33 punkty, kończąc eurowizyjną przygodę na 22 miejscu.

Telewizja ITV nie chciała popełnić drugi raz takiej porażki. Zdecydowali wewnętrznie o ponownym udziale Elnura Huseynova (ESC 2008) w konkursie. W Wiedniu wykonał on piosenkę “Hour Of The Wolf”. Niestety bądź też stety awansował “fartem” (10 miejsce), a w finale zdobył 12 miejsce (49 punktów). Jest to drugi najgorszy start kraju w konkursie.

 

Tegoroczną reprezentantką Azerbejdżanu została Samra Rahmili. Słynna jest z udziału w tureckiej i azerskiej wersji “The Voice”. Sama Samra mówi iż jej utwór “Miracle” nie jest typową balladą oraz ma nadzieje iż fani będą w Sztokholmie śpiewać refren razem z nią. Czy tak się okaże i jaki wynik otrzyma Samra? Tego dowiemy się już w maju!

 

 

CIEKAWOSTKI


  • Azerbejdżan zawsze awansował z półfinałów.
  • Najwięcej punktów otrzymali od : Rosji (72 punkty), Gruzji (62 punkty) oraz Turcji (60 punktów)
  • Najwięcej punktów Azerowie rozdali: Ukrainie (67 punktów), Rosji (55 punktów) oraz Turcji (48 punktów)
  • Kraj nigdy nie wystawił piosenki w ojczystym języku
  • Prowadzącymi ESC 2012 w Baku byli: Leyla Əliyeva, Eldar Qasımov oraz Nərgiz Birk-Petersen
  • Najlepszy wynik w finale zarejestrowali w 2011 roku (1 miejsce) a najgorszy w 2014 roku (22 miejsce)
  • Reprezentanci zawsze otrzymują duże wsparcie finansowe od telewizji ITV
  • Co roku zarzuca się Azerbejdżanowi iż kupuję głosy od innych krajów, świadkiem tego była m.in Bonny Tyler (ESC 2013 UK), lecz nigdy nie zostało to oficjalnie udowodnione.
  • Z powodu konfliktem między Armenią a Azerbejdżanem, Armenia nie wystartowała w konkursie organizowanym w Baku.
  • W 2009 r. gdyby nie “dwunastka” od Norwegii dla Islandii, Azerbejdżan zdobyłby nie 3, a 2 miejsce.

OCENA “MIRACLE” REDAKCJI INFE POLAND


“Azerbejdżan co roku trzyma poziom. Tak jest i teraz. Piosenka jest naprawdę dobra, ale nie jest to “winner song”. Ciężko mi ocenić jego szanse na TOP10, ale pierwsza połowa tabeli jest jak najbardziej na wyciągnięcie ręki.” Rafał, ocena 7,5/10

Propozycje Azerbejdżanu nigdy nie wzbudzały we mnie emocji, Miracle tego nie zmienił ;/” Kamil, ocena 5/10

Piosenka podoba mi się, dość mocna propozycja, słychać mocny wokal, jest pewien moment w piosence, który uwielbiam a mianowicie przerwa w ostatnim refrenie. Sądzę że będzie mieć wysoką lokatę.” Tomasz, ocena 8,5/10

Piosenka Azerbejdżanu jest bardzo dobrze wyprodukowana i może podbić stacje radiowe, bo widać, że jest to utwór typowo radiowy. Naprawdę solidna propozycja, jednak niewiele wiemy, jak Samra zaprezentuje się na żywo ” Paulina, ocena 7/10

“Samra jest bardzo sympatyczną osobą, jej piosenką to moja ulubiona propozycja Azerbejdżanu, jednak w natłoku lepszych piosenek nie czuję dla niej zwycięstwa, aczkolwiek “Miracle” zostało świetnie wyprodukowane, jestem ciekaw jak się wszystko zaprezentuję na żywo” Matthew, ocena 8/10

“Azerbejdżan może i w tym roku nie zaszczycił nas jakąś wybitną kompozycją, ale za to świetną i rytmiczną piosenką wpadającą w ucho. Refren to nośnik tej piosenki, jest zapamiętywalny, uwazam że piosenka znajdzie się w finale konkursu z łatwością” Bartek, ocena 10/10

 


 

ŚREDNIA OCEN: 7,7

Facebook Comments

Share This: