TRZECIE STARCIE MELODIFESTIVALEN ZA NAMI. POZNAJMY WYNIKI PÓŁFINAŁU

Drugie starcie Melodifestivalen za nami. Kto przeszedł do finału, kto dostał drugą szansę, a kto musi pożegnać się z marzeniami o wystąpienie na eurowizyjnej scenie?

Lovers of Valdaro – Somebody Wants

autorzy piosenki: Peter Boström, Thomas G:son, Erik Høiby

Piosenka jakich wiele w tłumie, mimo, że początkowo byłam sceptycznie nastawiona to jednak takie nawiązanie do lat 80 podobało mi się. Show całościowo wyglądało spójnie, choć pan DJ jakoś mnie nie przekonywał, a wokal momentami był tragiczny (wycie wilkołaka o północy). – Paulina Ś. 

Jest to dziwne…piosenka sztuczna i plastikowa, w dodatku brzmi jak z lat 90. Jestem zawiedziony – Bartek

Dolly Style – Habibi

autorzy piosenki: Jimmy Jansson, Palle Hammarlund, Robert Norberg 

Dolly Style muszę przyznać są moimi guilty pleasure (niemal zawsze), tym razem podobnie choć nie wiem czy zasłużenie. Show jak zwykle dziecinne, za dużo kawaii, ale całościowo się broni. Piosenka naprawdę całkiem dobra mimo, inna od poprzednich jakie panie mają w swoim repertuarze (jakby dojrzały). Naprawdę chciałabym zobaczyć je w finale 😀  – Paulina Ś.

Lubie orientalne rytmy i tutaj udało się wyczuć ten klimat aczkolwiek w plastikowym wydaniu. Czegoś takiego jeszcze nie widziałem 😀 – Bartek

Martin Stenmarck – LÅT SKITEN BRINNA

autorzy piosenki: Uno Svenningsson, Tim Larsson, Tobias Lundgren 

Piosenka mimo języka szwedzkiego (za którym przepadam) kompletnie się nie broni. Melodia zwrotek ciekawa, refren już nie – jakby były dwie piosenki sklejone ze sobą. – Paulina Ś. 

Czegoś tak sztucznego już dawno nie słyszałem.Czas tego pana już chyba przeminął,.Bardzo słaba piosenka,bez fajnego rytmu – Bartek

Lina Hedlund – Victorious

autorzy piosenki: Melanie Wehbe, Richard Edwards, Dino Medanhodzic, Johanna Jansson 

Lina niczym Jessica Andersson rok temu. Guilty pleasure od pierwszej chwili, disco i początek lat 00 w tym wypadku nie jest minusem, wręcz przeciwnie. Jest w nim coś ciekawego i intrygującego. To jest coś co nie powinno się podobać (!), ale nie można się oprzeć przed takimi rytmami. Bardzo podobało mi się wykorzystanie lamp z tyłu sceny, dodało to tylko uroku i podkreślało rytmy disco. Wiemy dobrze, że nie jest to piosenka na zwycięstwo, jednak miło posłuchać (no może nie końcowych “popisów” wokalnych). – Paulina Ś. 

Bardzo klasyczna popowa piosenka niczym się nie wyróżniająca. Baj Baj – Bartek

Omar Rudberg – OM OM OCH OM IGEN

autorzy piosenki: Omar Rudberg, Johan Lindbrandt, Robin Stjernberg, Jens Hult 

Omar od początku nie przekonał mnie swoim utworem, występując tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że to jest złe. Melodia w refrenie nawet ciekawa, ale cała reszta 3 razy NIE! PA PA. Strasznie nie lubię, kiedy mężczyźni starają śpiewać wysokie tony, a zazwyczaj kończy się to wyciem tak jak w tym przypadku. Piosenka nudna, mdła i nijaka. Zdziwię się bardzie, jeśli Omar przejdzie dalej.  – Paulina Ś.

Pierwsza piosenka godna uwagi dzisiaj. Bardzo fajny rytm. Kojarzy mi się z wakacjami i użył hiszpańskiego 😀 Bardzo fajnie – Bartek

Rebecka Karlsson – Who I Am

autorzy piosenki: Rebecka Karlsson, Anderz Wrethov, Henric Pierroff 

Rebecka długo kazała czekać na swój nowy singiel. Personalnie moja faworytka tego półfinału, choć nie do wygrania całego Melodifestivalen. Całość była w miarę przyjemna, show nieco ubogie (jak na szwedzkie standardy), choć nieco widać było stres. Jednak jest to jedna z lepszych propozycji wieczoru. – Paulina Ś.

Rebeka jest chyba najlepsza dzisiaj bardzo fajny utwór, dobrze zaśpiewany, ładna melodia i ciekawy głos – Bartek

Jon Henrik Fjallgren – Norrsken

autorzy piosenki: Fredrik Kempe, David Kreuger, Niklas Carson Mattsson, Jon Henrik Fjällgren

Wielki faworyt do wygrania całego Melodifestivalen, choć po opublikowaniu piosenki szanse zmalały i nie dziwię się. Piosenki skomponowane przez pana Kempe nie przypadają mi do gustu. Brzmi to jak mieszanka utworu z Pocahontas z elementami etnicznymi. Strój, wiem nawiązujący do kultury i tu plus, ale staging tak przedobrzony, aż męczył. Pewne jedno, niezasłużony finał dla Jona jest w zasięgu. – Paulina Ś. 

Co to ma być? Jestem bardzo zawiedziony jego tegorocznym utworem. Brzmi bardzo zimowo, ale równocześnie bez wyrazu – Bartek

 

W pierwszej rundzie zaskoczeń raczej nie było. Jako pierwsi odpadli tak jak typowano wcześniej The Lovers of Valdaro (6 miejsce)oraz Omar (7 miejsce).  Do finału jako pierwszy bez zaskoczeń wszedł Jon Henrik Fjällgren.  Jako druga do finału weszła również  Lina Hedlund.  Drugą szansę otrzymali Martin Stenmarck oraz, i tu niespodzianka, Rebecka Karlsson. Z kolei Dolly Style ukończyły rywalizację na 5 miejscu.

 

Źródło: SVT

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *